Nastolatek został zasypany na wydmach. Tragiczny finał poszukiwań

1 min. czytania
08.05.2023 13:56
Obserwuj nas na Google

Służbom nie udało uratować się 17-latka, którego przysypała kilkumetrowa warstwa piasku na wydmach w amerykańskim stanie Karolina Północna. Wcześniej chłopaka szukali na własną rękę rodzice oraz przyjaciele.

Taśmy policyjne
fot. Stefano Bolognini/Shutterstock (ilustracyjne)

Do tragedii doszło w sobotę na wydmach w Cape Hatteras National Seashore w Karolinie Północnej. Jak poinformował dziennik "The New York Times", 17-latek z miejscowości Chesapeake w Wirginii został przysypany kilkumetrową warstwą piasku. 

Po tym, jak stracono kontakt z nastolatkiem, jego poszukiwania rozpoczęła rodzina i przyjaciele. Najbliżsi 17-latka wraz ze służbami próbowali wyciągnąć z piasku nastolatka, a kiedy to się udało, rozpoczęto resuscytację. Niestety chłopaka nie udało się uratować. 

Redakcja poleca

USA. Zmarł nastolatek, który był przysypany piaskiem

Przyczyny śmierci nastolatka ustali miejscowa prokuratura. „Składamy kondolencje rodzinie i przyjaciołom” – przekazał w oświadczeniu David Hallac, dyrektor parków narodowych wschodniej Karoliny Północnej. Dodał: „Apelujemy do odwiedzających, aby nie kopali głębokich dołów na plaży ze względu na zagrożenie”.

"The New York Times" podkreślił, że osuwiska piasku spowodowały w ostatnich latach poważne obrażenia i śmierć na innych wydmach i w piaszczystych rezerwatach w różnych częściach Stanów Zjednoczonych.

W sierpniu 35-letni mężczyzna zmarł na wyspie Hutchinson na Florydzie po tym, jak został uwięziony pod piaskiem podczas nagrywania wschodu słońca. Również w ubiegłym roku nastolatek, który według władz kopał tunel w parku stanowym w południowo-zachodniej części stanu Utah, zmarł po tym, jak został uwięziony pod piaskiem.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"The New York Times"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET