Potężna wichura na autostradzie. 6 osób nie żyje. "Żółta, gęsta mgła"

PAP
1 min. czytania
02.05.2023 06:27
Obserwuj nas na Google

Co najmniej sześć osób zginęło, a ponad 30 zostało rannych w wypadkach na autostradzie I-55 w południowej części stanu Illinois. Jak poinformowała policja, przyczyną licznych kolizji była wichura, która wzbiła w powietrze masy pyłu i piasku z okolicznych pól, ograniczając widoczność na drodze niemal do zera.

Na odcinku około 25 kilometrów rozbiło się w poniedziałek po obu stronach autostrady od 40 do 60 samochodów osobowych i wiele użytkowych, w tym ciężarówek, z których dwie stanęły w ogniu. Droga została zamknięta w obu kierunkach.

Policja poinformowała, że pył ze świeżo zaoranych pól, niesiony przez porywisty wiatr, ograniczył widoczność niemal do zera. "Widać coś w rodzaju gęstej, żółtej mgły wiszącej nad autostradą" - relacjonowała stacja CNN.

Redakcja poleca

USA. Śmierć na autostradzie po wichurze

- Przez ostatnie trzy tygodnie na tym obszarze było bardzo sucho. Wierzchnia warstwa gleby jest dość luźna - wyjaśnił meteorolog Chuck Schaffer. Dodał, że sytuację pogorszyły płaski teren i niewielka liczba drzew.

Unoszący się w powietrzu pył utrudniał pracę służbom ratunkowym i dotarcie do ofiar. Do szpitali przewieziono ponad 30 rannych w wieku od 2 do 80 lat - z obrażeniami od niewielkich do zagrażających życiu.

RadioZET.pl/PAP - Andrzej Dobrowolski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET