Rzeka wyrzuciła ludzką stopę. Ustalono, do kogo należała
Śledczym udało się ustalić, do kogo należała stopa, którą w grudniu 2021 roku wyrzuciła na brzeg rzeka Elwha w amerykańskim stanie Waszyngton. Ustalono, że to fragment ciała zaginionej 68-letniej Jerylin L. Smith, którą poszukiwano przez ostatnie pięć lat.
Makabryczne znalezisko odkryto w grudniu 2021 r. Ustalenie, do kogo należała stopa, utrudniał fakt, że w pobliżu nie znaleziono żadnych innych fragmentów ciała. Dzięki zbiórce internetowej przekazano stopę do badań genetycznych w laboratorium w Teksasie.
Śledczy wykazali zgodność DNA z próbkami od bliskich zaginionej 68-letniej Jerylin L. Smith. Kobieta zaginęła 7 stycznia 2018 roku. "W noc poprzedzającą zniknięcie Smith położyła się do łóżka z mężem w swoim domu w miejscowości Sequim, ok. 15 kilometrów od miejsca, w którym znaleziono stopę" - napisał serwis TVN24.pl.
USA. Rzeka wyrzuciła stopę
Mąż kobiety zeznał, że w nocy przeniósł się na kanapę. Rankiem poszedł do kościoła i wcześniej nie zaglądał do sypialni. Gdy wrócił do domu, kobiety już tam nie było.
Auto Jerylin znaleziono przy moście przy ujściu rzeki Elwah, w okolicy miasta Port Angeles. Ślad po kobiecie, podjęty przez psy tropiące, kończył się w połowie mostu. Nawet przeszukanie rzeki przez nurków nie przyniosły przełomu w śledztwie.
Od miesiąca po zaginięciu uznano 68-latkę za zmarłą i wystawiono jej akt zgonu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET