USA użyją broni atomowej przeciwko Iranowi? Jest odpowiedź z Białego Domu
Biały Dom odniósł się do sugestii, że USA mogą użyć broni jądrowej w ataku przeciwko Iranowi. Administracja Donalda Trumpa zaprzeczyła tym doniesieniom, które pojawiły się po kontrowersyjnych słowach wiceprezydenta J.D. Vance'a. - Mamy w arsenale narzędzia, których jeszcze nie zdecydowaliśmy się użyć - ostrzegł Vance w Budapeszcie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Biały Dom dementuje sugestie o użyciu broni jądrowej przeciwko Iranowi po kontrowersyjnych wypowiedziach wiceprezydenta J.D. Vance'a w Budapeszcie.
- Prezydent Trump nie wyklucza żadnych opcji militarnych wobec Iranu, w tym ataków na infrastrukturę cywilną.
- Wiceprezydent Vance ostrzega Iran, że USA mogą użyć "niewykorzystanych dotąd narzędzi", jeśli Iran nie zmieni swojego postępowania przed terminem ultimatum.
Biały Dom odpowiada, czy użyje broni jądrowej przeciwko Iranowi
Na należącym do sztabu kampanii wyborczej byłej wiceprezydent Kamali Harris koncie zarzucono we wtorek wiceprezydentowi J.D. Vance'owi, że sugerował, że USA mogą użyć broni jądrowej przeciwko Iranowi. Przebywający w Budapeszcie Vance powiedział, że USA "mają w arsenale narzędzia, których jeszcze nie zdecydowały się użyć", lecz prezydent Donald Trump z nich skorzysta, jeśli Irańczycy nie zmienią swojego postępowania. "Dosłownie nic, co VP (wiceprezydent) powiedział tutaj, nie »sugeruje« tego (użycia broni jądrowej), wy absolutne błazny" - odpowiedziano na koncie szybkiego reagowania Białego Domu na X.
Trump stawia ultimatum Iranowi. Wyznaczył termin
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump pytany, czy może wykluczyć np. ataki na szpitale czy szkoły, kilkakrotnie odmawiał wykluczenia jakichkolwiek możliwości ataków na Iran. Zaznaczył, że "bardzo niewiele" opcji nie wchodzi w rachubę. Mówił też, że ma plan zniszczenia wszystkich mostów i elektrowni w Iranie w ciągu czterech godzin. Iran posiada jedną elektrownię atomową.
W wypowiedzi w Budapeszcie podczas konferencji prasowej u boku węgierskiego premiera Viktora Orbana Vance podkreślił, że jest pewny tego, że USA otrzymają odpowiedź z Iranu - pozytywną lub negatywną - przed upływem terminu ultimatum (o godz. 2 w nocy czasu polskiego).
- Mam nadzieję, że odpowiedzą właściwie, bo chcemy świata, w którym ropa i gaz płyną swobodnie, w którym ludzie będą mogli sobie pozwolić na ogrzewanie i chłodzenie swoich domów, w którym będą mogli sobie pozwolić na dojazdy do pracy. To się nie stanie, jeśli Irańczycy będą dopuszczać się aktów terroryzmu ekonomicznego - powiedział Vance.
- Muszą więc wiedzieć, że mamy w arsenale narzędzia, których jeszcze nie zdecydowaliśmy się użyć. Prezydent Stanów Zjednoczonych może zdecydować, czy z nich skorzystać, i zrobi to, jeśli Irańczycy nie zmienią swojego postępowania - dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET