`

USA wznawiają testy broni jądrowej. Vance tłumaczy, co stoi za decyzją Trumpa

3 min. czytania
30.10.2025 20:59
Obserwuj nas na Google

- Ogłoszone przez prezydenta Donalda Trumpa wznowienie prób broni atomowej ma na celu upewnienie się, że nasz arsenał działa prawidłowo - powiedział w czwartek wiceprezydent USA J.D. Vance. Stwierdził, że choć broń jest sprawna, musi być kontrolowana.

Vance Trump
fot. Od lewej: J.D. Vance i Donald Trump, Chip Somodevilla/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Wiceprezydent USA J.D. Vance tłumaczył decyzję Donalda Trumpa o wznowieniu testów broni jądrowej, podkreślając konieczność upewnienia się o sprawności amerykańskiego arsenału nuklearnego.
  • Prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił wznowienie testów jądrowych przed spotkaniem z chińskim przywódcą, tłumacząc to podobnymi działaniami innych krajów, w tym Rosji.
  • Ostatnia znana próba broni jądrowej miała miejsce w 2017 roku w Korei Północnej, podczas gdy USA nie przeprowadziły takich testów od 1992 roku.

Wiceprezydent USA tłumaczy ruch Trumpa ws. broni nuklearnej

J.D. Vance odniósł się w czwartek do słów Donalda Trumpa ws. wznowienia testów broni jądrowej podczas spotkania z dziennikarzami pod Białym Domem na temat efektów shutdownu. Proszony o wyjaśnienie decyzji Trumpa, Vance stwierdził, że wpis prezydenta USA na ten temat "mówi sam za siebie". - Mamy ogromny arsenał. Oczywiście, Rosjanie i Chińczycy też. Czasami trzeba go testować, aby upewnić się, że działa prawidłowo - mówił wiceprezydent.

- Bardzo ściśle współpracujemy nawet z krajami, z którymi nie utrzymujemy najlepszych relacji, aby ograniczyć rozprzestrzenianie broni jądrowej. Prezydent będzie nad tym nadal pracował, ale ważnym elementem amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego jest upewnienie się, że ten arsenał nuklearny faktycznie działa prawidłowo - dodał.

Redakcja poleca

Vance zaznaczył, że władze wiedzą, iż amerykańska broń jądrowa działa prawidłowo, ale "stale trzeba ją kontrolować, a prezydent po prostu chce się upewnić, że tak robimy". Amerykański wiceprezydent nie odpowiedział na pytanie korespondenta Polskiej Agencji Prasowej, czy jest to odpowiedź na rosyjskie próby pocisków o napędzie nuklearnym, stwierdzając, że nie będzie więcej mówił na ten temat.

Trump wydał rozkaz wznowienia prób broni jądrowej

Trump poinformował w czwartek tuż przed spotkaniem z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem, że rozkazał Pentagonowi wznowienie testów, powołując się na próby innych krajów. "Z powodu programów testowych innych krajów poleciłem Ministerstwu Wojny rozpoczęcie testowania naszej broni jądrowej na równych zasadach. Proces ten rozpocznie się natychmiast" - napisał Trump na własnej platformie społecznościowej Truth Social.

Do tego ogłoszenia doszło na tle ostatnich wypowiedzi rosyjskich władz o próbach pocisków zdolnych do przenoszenia broni jądrowej z napędem jądrowym - rakiety manewrującej Buriewiestnik i podwodnego drona Posejdon. Miały być to jednak próby pocisków, a nie głowic jądrowych. Trump nie wytłumaczył, co dokładnie było przyczyną jego decyzji. Dopytywany później o to przez dziennikarzy na pokładzie Air Force One, prezydent stwierdził tylko, że "ma to związek z innymi krajami", które "wszystkie wydają się testować" swoją broń.

Kiedy miała miejsce ostatnia znana próba broni jądrowej?

Ostatnia znana próba broni jądrowej miała miejsce w 2017 r. i została przeprowadzona przez Koreę Północną. Pozostałe państwa nie przeprowadziły żadnego testu broni jądrowej w XXI w. Do ostatniej znanej detonacji bomby atomowej przez Chiny doszło w 1996 r., lecz od lat analitycy wskazują na aktywność na poligonie nuklearnym Lob-nor, która wskazuje na przygotowania do przeprowadzenia testu. Trump zamieścił swój wpis tuż przed planowanym spotkaniem z przywódcą Chin Xi Jinpingiem.

Ostatnia amerykańska próba miała miejsce w 1992 r. Stany Zjednoczone podpisały traktat o całkowitym zakazie prób nuklearnych w 1996 r., ale Senat nigdy nie zagłosował za jego ratyfikacją.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET