`

USA zamykają wjazd osobom z trzech krajów. Chodzi o zagrożenie epidemią eboli

2 min. czytania
18.05.2026 21:31
Obserwuj nas na Google

Amerykańskie władze wprowadziły tymczasowy zakaz wjazdu dla podróżnych z Demokratycznej Republiki Konga, Ugandy i Sudanu Południowego. Decyzja ta ma związek z rozwijającą się w Afryce epidemią wirusa ebola. Na chorobę tę zmarło już tam ponad 100 osób, a liczba zakażeń wciąż rośnie. WHO ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia.

Prezydent USA Donald Trump
fot. Cover Images/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego CDC wprowadziło zakaz wjazdu z trzech afrykańskich państw.
  • Jakie są objawy i śmiertelność wirusa ebola.
  • Co WHO ogłosiła w związku z sytuacją epidemiologiczną w DRK.
  • Które osoby są wyłączone z zakazu wjazdu do USA z krajów objętych restrykcjami.

Zagrożenie dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych jest niskie - podkreślają w swoich komunikatach Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), podlegające ministerstwu zdrowia USA. Ogłosiły jednak w poniedziałek tymczasowy zakaz wjazdu dla podróżnych, którzy przyjeżdżają z jednego z trzech afrykańskich państw lub przebywali w nich w ciągu ostatnich trzech tygodni. Ograniczenie obowiązuje przez 30 dni. Zakaz nie dotyczy amerykańskich obywateli, osób z prawem pobytu w USA, członków amerykańskich sił zbrojnych i administracji oraz ich rodzin.

W prowincji Ituri na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga stwierdzono 105 zgonów i 393 zakażenia wiązane z wybuchem zakażeń ebolą - poinformowały w poniedziałek władze medyczne tego państwa. Pojawiły się informacje, że epidemia rozprzestrzeniła się na kolejną prowincję, Kiwu Północne, oraz sąsiednią Ugandę.

WHO ogłasza międzynarodowy stan zagrożenia

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w niedzielę międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego. Organizacja podkreśliła, że nie mamy do czynienia z pandemią, a komunikat ma ostrzec sąsiednie państwa i zmobilizować społeczność międzynarodową do wsparcia.

CDC przekazały w poniedziałek, że wśród zakażonych w DRK jest jeden Amerykanin. Według amerykańskich mediów jest to misjonarz. Agencja AP podała za kongijskimi władzami medycznymi, że chory jest lekarzem.

Redakcja poleca

Wirus ebola. Śmiertelność sięga 90 proc.

To już 17. epidemia wirusa ebola w DRK od wykrycia tej choroby w 1976 r., przy czym zakończenie poprzedniej ogłoszono pod koniec ubiegłego roku. Najpoważniejsza dotąd epidemia przypadła na lata 2018-20 i doprowadziła do ponad 1 tys. zgonów we wschodniej części kraju.

Wirus wywołuje chorobę zakaźną znaną jako gorączka krwotoczna ebola. Jej śmiertelność dochodzi do 90 proc. Wirus rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt z krwią i innymi płynami ustrojowymi zakażonej osoby. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET