`

Zoo powitało mieszkańca o nieznanej płci. To skrajnie zagrożony gatunek

2 min. czytania
16.07.2025 13:33
Obserwuj nas na Google

Tasmański ogród zoologiczny poinformował o narodzinach gibbońca białolicego. „Sukces hodowlany jest szczególnie znaczący ze względu na genetykę rodziców” – poinformował lokalny portal Pulse Tasmania. Płeć nowego mieszkańca placówki pozostaje nieznana z zaskakujących powodów.

Gibboniec białolicy z zoo w Tasmanii
fot. tasmaniazoo/Instagram/screen

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego narodziny gibbońca w Tasmanii są sukcesem hodowlanym.
  • Co stoi za dotychczasową niemożnością określenia płci malucha.
  • Jakie są cechy charakterystyczne gibbońca białolicego.

Zoo ma nowego lokatora. „Sukces hodowlany”

W Zoo w Tasmanii urodził się mały gibboniec białolicy. Stworzenie jest reprezentantem skrajnie zagrożonego gatunku. Gibbońce to zwierzęta spędzające większość czasu w koronach drzew. Jedzą przede wszystkim liście i owoce. Samice mają beżowe umaszczenie; samce są natomiast czarne i mają białe plamy na policzkach. Przedstawiciele gatunkowi mają osobliwy sposób przemieszczania się – wykorzystują ramiona do huśtania się w ramach transportu z gałęzi na gałąź.

Maluch narodzony w najmniejszym stanie Australii jest dzieckiem pary zamieszkałej w ogrodzie zoologicznym – samicy Maki i samca Jina – i jednocześnie trzecim gibbońcem białolicym w jednostce. „Sukces hodowlany jest szczególnie znaczący ze względu na genetykę rodziców. Maka została sprowadzona z Francji dwa lata temu, aby wspomóc australijski program [hodowli zachowawczej], podczas gdy urodzony w Ameryce Jin przez sześć lat nie rozmnażał się z inną partnerką na kontynencie” – opisał sprawę lokalny portal Pulse Tasmania.

Co ciekawe, opiekunowie i pracownicy zoo nie wiedzą jeszcze, jakiej płci jest liczący niewiele ponad miesiąc maluch. Na razie nie można tego ustalić – dziecko pozostaje w ramionach matki. Umaszczenie również nie pomaga, ponieważ wszystkie gibbońce rodzą się w jasnym kolorze. Ich dorosłe ubarwienie w pełni pojawia się w okolicach szóstego roku życia.

Nie przegap

Coraz trudniej je spotkać. Mniej niż 200 par gibbońców w środowisku naturalnym

Gibbońce białolice zmagają się z problemami rozrodu w okolicznościach naturalnych. Gatunek występujący w Azji Południowo-Wschodniej ma coraz mniej siedlisk i reprezentantów. W rodzimych Laosie i Wietnamie pozostało mniej niż 200 par lęgowych. Program hodowli zachowawczej realizowany w Australii ma na celu ochronę gibbońców m.in. właśnie na wypadek dalszego spadku populacji wśród stworzeń pozostających na wolności.

Źródło: Radio ZET/pulsetasmania.com.au/zoo.gdansk.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET