Walki mają zakończyć się o 4 rano w środę. Joe Biden ogłosił sukces

2 min. czytania
26.11.2024 22:12
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Joe Biden ogłosił we wtorek, że Izrael i Liban przyjęły propozycję USA dotyczącą zakończenia wojny Izraela z Hezbollahem. Porozumienie ma wejść w życie o godzinie 4 rano w środę i ma na celu całkowite zakończenie konfliktu.

Joe Biden
fot. SAUL LOEB/AFP/East News

Joe Biden ogłosił rozejm między Izraelem i Hezbollahem

– Z przyjemnością ogłaszam, że rządy Izraela i Libanu zaakceptowały propozycję Stanów Zjednoczonych mającą na celu zakończenie niszczycielskiego konfliktu między Izraelem a Hezbollahem – powiedział Joe Biden podczas przemówienia w Ogrodzie Różanym w Białym Domu. Według osiągniętego z pomocą Francji porozumienia walki mają zakończyć się o 4 rano w środę. – Ma to być trwałe zaprzestanie działań wojennych. To, co pozostało z Hezbollahu nie będzie mogło ponownie zagrozić bezpieczeństwu w ciągu najbliższych 60 dni, a armia libańska i siły bezpieczeństwa państwa zostaną rozmieszczone, aby ponownie przejąć kontrolę nad własnym terytorium – stwierdził prezydent USA.

– Zaatakujemy Hezbollah, jeżeli naruszy porozumienie i będzie próbował na nowo się uzbroić, odbudować infrastrukturę terrorystyczną przy granicy lub ostrzela Izrael – ostrzegł we wtorek wieczorem premier Izraela Benjamin Netanjahu.

Redakcja poleca

Politycy reagują na decyzję o zwieszeniu broni

Zawieszenie broni w wojnie z Hezbollahem w Libanie to "historyczny błąd" – ogłosił we wtorek izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir. "To nie jest zawieszenie broni, to powrót do strategii ustępstw, przez co ostatecznie będziemy musieli wrócić do Libanu" – napisał Ben Gwir w mediach społecznościowych. Przywódca skrajnie prawicowej partii Żydowska Siła nie zapowiedział jednak, że z powodu rozejmu jego formacja opuści rządzącą koalicję.

Rozejm między Izraelem i Hezbollahem jest też krytykowany przez polityków opozycji. – Netanjahu powtarzał, że będzie prowadził wojnę do całkowitego zwycięstwa, po prostu nie powiedział, która strona zwycięży – skomentował lider prawicowej opozycyjnej partii Nasz Dom Izrael Awigdor Lieberman.

Porozumienie ostro skrytykowali też przedstawiciele samorządów północnego Izraela, z którego z powodu ostrzałów Hezbollahu ewakuowano ok. 60 tys. osób. Samorządowcy obawiają się, że umowa w niewystarczającym stopniu zabezpiecza mieszkańców północy kraju przed ewentualnymi kolejnymi atakami.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET