`

Watykan zajął stanowisko w sprawie Medjugorje. Czekano na nie od lat

2 min. czytania
Aktualizacja 20.09.2024
20.09.2024 14:30
Obserwuj nas na Google

Stolica Apostolska wydała długo oczekiwane stanowisko dotyczące Medjugorje. W dokumencie podkreślono, że długa i złożona historia miejsca rzekomych objawień przez lata budziła wiele rozbieżnych opinii.

Medjugorje
fot. JACEK RAJKOWSKI/REPORTER

Watykan wydał stanowisko. Chodzi o słynne Medjugorje

Przedstawiciele Watykanu zaprezentowali stanowisko Dykasterii Nauki Wiary, na które wierni czekali przez wiele lat. Chodzi o słynne Medjugorje – miasto położone na terenie Bośni i Hercegowiny, które zasłynęło domniemanymi objawieniami maryjnymi i pozostaje częstym celem pielgrzymujących wiernych Kościoła katolickiego.

Stolica Apostolska oficjalnie zezwoliła na krzewienie w tym miejscu kultu Królowej Pokoju - wydano tzw. nihil obstat (łac. „nic nie stoi na przeszkodzie”). W nocie stwierdzono pozytywne aspekty pielgrzymowania, wymieniając „wiele nawróceń”, „uzdrowienia”, „liczne przypadki pojednania między małżonkami” czy „odnowę życia małżeńskiego i rodzinnego”. Wspomniano też o intensywnej, codziennej pracy parafialnej, związanej z tzw. fenomenem Medjugorje.

Objawienia maryjne w Medjugorje. Watykan zabrał głos

Oficjalne zezwolenie wiernym na przyjęcie doświadczeń duchowych związanych z Medjugorje nie jest jednocześnie zatwierdzeniem i uznaniem domniemanych objawień. W nocie podkreślono, że decyzja nie oznacza deklaracji „o nadprzyrodzonym charakterze omawianego zjawiska”. Stolica Apostolska przypomina też, że wierni nie są zobowiązani do wiary w rozpowszechniane, rzekome przesłania Maryi.

Dykasteria Nauki Wiary zauważa, że samo nihil obstat wskazuje możliwość otrzymania pozytywnego bodźca do chrześcijańskiego życia i uznaje wartość „duchowych owoców” Medjugorje. Kwestię samych cudów traktuje jednak dość oszczędnie i dyplomatycznie, podkreślając, że historia miejsca kultu długo budziła wiele rozbieżnych opinii biskupów, teologów, analityków i komisji.

Źródło: Radio ZET/vatican.va/vaticannews.va

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET