`

Ważna obietnica ws. Nobla dla Trumpa. "Świat potrzebuje więcej Trumpów!"

2 min. czytania
13.10.2025 13:57
Obserwuj nas na Google

Przewodniczący izraelskiego parlamentu, Knesetu, Amir Ochana zapowiedział w poniedziałek, że wraz z przewodniczącym Izby Reprezentantów USA Mikiem Johnsonem rozpocznie zbieranie poparcie dla kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla w 2026 r.

Donald Trump
fot. MPNC/Backgrid/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Amir Ochana zapowiedział, że będzie wspierał przyznanie Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla za jego działania na rzecz pokoju.
  • Premier Izraela Benjamin Netanjahu chwalił Donalda Trumpa, nazywając go najlepszym przyjacielem Izraela w historii.
  • Donald Trump odwiedza Jerozolimę i zabierze głos w izraelskim parlamencie.

Pokojowa Nagroda Nobla dla Trumpa? Jest deklaracja

Amir Ochana oświadczył, że będzie zabiegał o przyznanie amerykańskiemu prezydentowi Pokojowej Nagrody Nobla w poniedziałek. Tego dnia w szystkich 20 izraelskich zakładników zostało przekazanych Czerwonemu Krzyżowi przez Hamas w ramach wynegocjowanego w ubiegłym tygodniu porozumienia.

- Świat potrzebuje więcej Trumpów! (...) panie prezydencie, jest pan prezydentem pokoju, nie było na świecie człowieka, który zrobiłby dla pokoju więcej niż pan - powiedział przewodniczący Knesetu, zwracając się bezpośrednio do amerykańskiego przywódcy, który również ma zabrać głos przed izraelskim parlamentem. Dodał, że Trumpowi udało się zakończyć "osiem konfliktów w różnych częściach świata w niecałe dziewięć miesięcy” jego drugiej kadencji, co czyni go "jednym z najbardziej konsekwentnych prezydentów USA w historii”.

Redakcja poleca

Netanjahu: Trump jest największym przyjacielem Izraela, jaki kiedykolwiek zasiadał w Białym Domu

Pochwał dla Donalda Trumpa nie szczędził tego dnia także premier Izraela Benjamin Netanjahu, który powiedział w Knesecie, że prezydent USA jest największym przyjacielem Izraela, jaki kiedykolwiek zasiadał w Białym Domu. Podziękował za jego propozycję pokojową dla Strefy Gazy, która "kończy wojnę, przy osiągnięciu wszystkich izraelskich celów”. Podkreślał także jego zasługi ws.: uznania Jerozolimy jako stolicy Izraela i przeniesienie tam ambasady USA, uznania izraelskiej suwerenności nad Wzgórzami Golan, wycofania się z umowy nuklearnej z Iranem czy zawarcia tzw. Porozumień Abrahamowych i wsparcia Izraela w ataku na Iran w czerwcu br.

Premier podkreślił, że Trump zasłużył na najwyższe wyróżnienia za jego działania na rzecz pokoju. Zaznaczył, że na razie amerykański prezydent otrzyma najwyższe izraelskie wyróżnienia - Prezydencki Order Pokoju - a pozostałe nagrody "przyjdą z czasem”. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET