`

Widmo wojny na Bliskim Wschodzie powraca. Ostrzelano dzielnice mieszkalne, rośnie liczba ofiar

3 min. czytania
07.01.2026 17:05
Obserwuj nas na Google

Syryjskie wojsko zaczęło ostrzeliwać kurdyjskie dzielnice Aleppo. Wcześniej armia powiadomiła o otwarciu korytarzy humanitarnych umożliwiających ewakuację ludności cywilnej. Jednocześnie oświadczyła, że obie kurdyjskie dzielnice będą w środę od godzin popołudniowych uznane za strefę działań wojennych.

Mieszkańcy uciekają z kurdyjskiej dzielnicy Ashrafieh w Aleppo, 7 stycznia 2026 r.
fot. BAKR ALKASEM/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Starcia między siłami rządowymi Syrii a Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF) w Aleppo doprowadziły we wtorek do śmierci dziewięciu osób.
  • Syryjska telewizja państwowa oskarża siły kurdyjskie o atak na dzielnicę mieszkalną, podczas gdy SDF twierdzą, że to siły rządowe ją zaatakowały.
  • Konflikt eskaluje z powodu niespełnienia obietnicy o włączeniu SDF do nowej armii syryjskiej oraz sporów o decentralizację państwa i autonomię Kurdów.

Starcia w Syrii. Są kolejne ofiary

W położonym na północy Syrii Aleppo dochodzi do starć między siłami rządowymi a dowodzonymi przez Kurdów Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF). We wtorek zginęło w nich dziewięć osób.

Syryjska telewizja państwowa poinformowała, że w ostrzale dzielnicy mieszkalnej, o który obwiniono siły kurdyjskie, śmierć poniosło trzech cywilów. SDF odrzuciły te oskarżenia, twierdząc, że to siły rządowe zaatakowały kurdyjską dzielnicę.

Eskalacja konfliktu pomiędzy syryjską armią a Kurdami

Starcia są wynikiem rosnącego napięcia w Syrii po obaleniu w grudniu 2024 r. dyktatury Baszara al-Asada przez siły wywodzące się z ugrupowań islamistycznych. Choć w marcu 2025 r. zawarto porozumienie zakładające włączenie SDF do nowej armii syryjskiej, proces ten utknął w martwym punkcie.

Kwestią sporną pozostaje decentralizacja państwa - Kurdowie domagają się autonomii, co jest stanowczo odrzucane przez nowe władze. Sytuację komplikuje fakt, że SDF nadal kontrolują bogate w ropę i żyzne tereny na północy i północnym wschodzie kraju, ciesząc się wsparciem koalicji pod przywództwem Stanów Zjednoczonych.

Redakcja poleca

"SDF po raz kolejny udowadniają, że nie uznają porozumienia z 10 marca i próbują je wypaczyć, wciągając armię w otwartą walkę według własnego wyboru" - oświadczyło we wtorek Ministerstwo Obrony Syrii. Z kolei SDF stwierdziły, że siły rządowe dopuściły się "rażącego naruszenia międzynarodowego prawa humanitarnego", a ataki były "zaplanowane, celowe, wymierzone w infrastrukturę i podstawowe usługi, w tym dostawy wody i energii elektrycznej".

Geneza i strony konfliktu

Napięcie w Aleppo eskalowało mimo wcześniejszych ustaleń o wycofaniu się z miasta bojowników kurdyjskich. Niektóre z frakcji tworzących nową armię syryjską, zorganizowaną po upadku reżimu Asada, to ugrupowania wspierane w trakcie wojny domowej przez Turcję. SDF od lat jest głównym partnerem USA w Syrii w walce z Państwem Islamskim, ale Turcja uważa ją za organizację terrorystyczną ze względu na jej powiązania z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Po ponad 13 latach wojny domowej w grudniu 2024 r. rebelianci obalili reżim Asada i od tego czasu nowy prezydent Syrii Ahmed al-Szara nawiązał dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, uzyskał wsparcie arabskich państw regionu Zatoki Perskiej i Turcji, a także doprowadził do zniesienia większości zachodnich sankcji.

W 2025 r. w Syrii wielokrotnie dochodziło do aktów przemocy na tle etnicznym i wyznaniowym, w których zginęły setki osób. Wydarzenia te pogłębiły nieufność mniejszości - głównie Kurdów, druzów i alawitów - wobec władz centralnych. Rząd w Damaszku zapowiada przywrócenie pełnej kontroli nad podzielonym terytorium państwa, jednak regularnie powtarzające się incydenty zbrojne budzą obawy o przyszłość Syrii.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET