`

Nagła śmierć 16-latka. Przyczyną zgonu był zawał

1 min. czytania
10.03.2023 12:30
Obserwuj nas na Google

16-latek przeszedł zawał serca w niedzielę na wyciągu krzesełkowym w Prali - donosi włoska prasa. Chłopak trafił do szpitala w Turynie, w którym po czterech dniach zmarł. Rodzina zgodziła się oddać jego narządy. 

16-letni Matteo Genta z Chieri nie żyje. Chłopak pojechał w weekend do znajomej osoby, z którą wybrali się na narty do ośrodka narciarskiego Prali. Jak podkreśla Torinoggi.it, nic nie zapowiadało tragedii. 16-latek nagle doznał zawału serca, gdy znajdował się na wysokości ponad dwóch tysięcy metrów. 

“Corriere della Sera” relacjonuje, że siedząca obok kobieta wezwała pomoc i przystąpiła do reanimacji. Kiedy wyciąg krzesełkowy dotarł do stacji docelowej, 16-latkowi pomocy udzielił dyżurujący na stokach personel medyczny i karabinierzy.

Redakcja poleca

Włochy. 16-latek zmarł na zawał serca

Po trwającej około 35 minut reanimacji udało się ustabilizować poszkodowanego. 16-latek został przetransportowany helikopterem do szpitala Molinette w Turynie.  

Niestety, jego stan pogorszył się w czwartek po południu i chłopak zmarł. Jego rodzice zgodzili się na pobranie organów.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Torinoggi.it/"Corriere della Sera"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET