`

Znane włoskie miasto wprowadza opłaty za psa. Kontrowersyjny pomysł

2 min. czytania
25.09.2025 12:18
Obserwuj nas na Google

We włoskim mieście Bolzano wprowadzono podatek dla psów. Od 2026 r. właściciele czworonogów zapłacą 1,50 euro dziennie za każdego psa. Jak tłumaczą władze miasteczka, opłata ta ma na celu pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem przestrzeni publicznych. 

Bolzano wprowadza nowy podatek w wysokości 1,5 euro dziennie za każdego psa
fot. EastNews/Ania Freindorf
  • Bolzano wprowadza dzienny podatek w wysokości 1,5 euro za każdego psa odwiedzającego miasto.
  • Lokalni właściciele psów będą płacić 100 euro rocznie. 
  • Nowe podatki związane z posiadaniem psów budzą kontrowersje. Jak ostrzegają przeciwnicy pomysłu, opłata za psa może zniechęcić turysów. 

Nowa opłata dla turystów w Bolzano

Włochy to jeden z ulubionych kierunków turystycznych. Kraj od dawna zmaga się z masową turystyką, stąd pojawiają się różne pomysły na walkę z tłumami, m.in. opłaty za wstęp do miast. W 2025 roku turyści odwiedzający Wenecję w ramach jednodniowych wycieczek muszą uiścić opłatę w wysokości od 5 do 10 euro za wstęp. To nie koniec dodatkowych kosztów. Teraz właściciele psów odwiedzających Bolzano w północnych Włoszech zapłacą 1,5 euro, czyli ponad 6 zł dziennie za psa. Nie tylko turyści będą płacić. Lokalni właściciele psów będą musieli opłacić podatek w wysokości 100 euro rocznie za swojego pupila.

“Sprzątanie chodników byłoby obowiązkiem całej społeczności, podczas gdy jedynym brudem na ulicach naszego miasta są psie odchody” – tłumaczy Luis Walcher, radny prowincji.

Redakcja poleca

Bolzano walczy z odchodami psów na ulicach. Mandat to 600 euro

Podatek od psów to nie jedyny kontrowersyjny przepis w Bolzano. Wcześniej właściciele musieli zarejestrować DNA swoich pupili, by niezebrane odchody można było przypisać konkretnemu psu. Kary za niesprzątanie sięgają 600 euro. Osoby, które już zarejestrowały DNA, będą zwolnione z nowej opłaty przez dwa lata. Nie wszystkim podoba się pomysł opodatkowania turystów podróżujących ze zwierzętami.

"W regionie, który żyje się z turystyki i promuje gościnność, wprowadza się przepisy, które mogą zniechęcić turystów do odwiedzin. Zwierzęta nie są luksusem, ale częścią rodziny. Opodatkowanie ich może prowadzić do porzucania zwierząt i zniechęcać do odpowiedzialnego podróżowania. Po głośnej i kosztownej porażce absurdalnego projektu DNA psów, zamiast skupić się na edukacji obywatelskiej, ukierunkowanych kontrolach i podnoszeniu świadomości, po raz kolejny wybieramy łatwiejszą drogę: opodatkowanie zwierząt i ich właścicieli” – skomentowała Carla Rocchi, przewodnicząca ENPA, włoskiej organizacji zajmującej się ochroną zwierząt.

Źródło: Radio ZET/CNN/onet.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET