`

Wojsko na ulicach, starcia przed parlamentem. Stan wojenny w Korei Południowej

2 min. czytania
03.12.2024 16:32
Obserwuj nas na Google

Stan wojenny w Korei Południowej. Szef sztabu generalnego sił zbrojnych Park An Su ogłosił zakaz działalności parlamentu i partii politycznych. Wejście do Zgromadzenia Narodowego zostało zablokowane. Jak podaje AFP, wszystkie media będą podlegać monitorowaniu rządu. Na ulicach Seulu pojawia się coraz więcej pojazdów wojskowych.

stan wojenny
fot. JUNG YEON-JE /AFP /East News

Stan wojenny w Korei Południowej. Wojsko na ulicach

Przed budynkiem parlamentu Korei Południowej dochodzi do przepychanek z policją. Na ulicach Seulu pojawia się coraz więcej pojazdów wojskowych. Nad miastem latają także śmigłowce. Szef sztabu generalnego sił zbrojnych Park An Su ogłosił zakaz działalności parlamentu i partii politycznych. "Wszystkie media i wydawcy mają podlegać kontroli organu odpowiedzialnego za stan wojenny" - ogłoszono. Do budynku parlamentu wkroczyły siły specjalne.

Lider południowokoreańskiej opozycji Li Dze Mjung oświadczył, że parlament będzie próbował unieważnić decyzję prezydenta o wprowadzeniu stanu wojennego. Ostrzegł jednak, że wojsko może próbować aresztować deputowanych.

Redakcja poleca

Przepychanki przed parlamentem, wysłano siły specjalne

Prezydent Korei Południowej Yoon Suk Yeol ogłosił we wtorek stan wojenny. Polityk oskarżył opozycję o sympatyzowanie z Koreą Północną i paraliżowanie rządu. Minister obrony zwołał pilną naradę dowódców armii.

Prezydent Yoon Suk Yeol powiedział, że opozycja prowadzi działania antypaństwowe, a wprowadzany stan wojenny ma na celu "wyeliminowanie sił północnokoreańskich". Główna partia opozycyjna wezwała swoich przedstawicieli do parlamentu.

AFP podkreśla, że decyzja prezydenta o wprowadzeniu stanu wojennego ma miejsce w momencie ostrego sporu politycznego w Korei Południowej między rządzącą partią prezydenta, a opozycją, która ma większość w parlamencie. Ostatnio politycy opozycji, wbrew rządzącym, zatwierdzili plan budżetowy zakładający znaczące cięcia wydatków.

Źródło: Radio ZET/ AFP/ X/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET