`

Wraca pomysł "arabskiego NATO". To odpowiedź na działania Izraela

2 min. czytania
14.09.2025 14:24
Obserwuj nas na Google

Wraca pomysł utworzenia wojskowej organizacji państw arabskich, wzorowanej na NATO. To efekt działań Izraela, który dokonuje ataków na bojowników czy przywódców Hamasu poza granicami swojego kraju.

Wraca pomysł "arabskiego NATO". To odpowiedź na działania Izraela
fot. JACK GUEZ/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Egipt naciska na utworzenie wspólnych arabskich sił zbrojnych na wzór NATO, mających chronić państwa członkowskie przed agresją.
  • Prezydent Egiptu Abdel Fatah el-Sisi reaktywował pomysł po ataku Izraela na przywódców Hamasu i dąży do zaangażowania Maroka i Algierii.
  • Egipt zamierza odgrywać główną rolę w tych siłach, chcąc zagwarantować sobie najwyższe stanowisko dowódcze, a inicjatywa sygnalizuje chęć przewodzenia systemowi bezpieczeństwa w świecie arabskim.

Powstanie "arabskie NATO”?

Egipt naciska na utworzenie wspólnych arabskich sił zbrojnych na wzór NATO, które byłyby zdolne do ochrony każdego państwa członkowskiego narażonego na agresję. Według dziennika "The Arab News” Kair liczy na poparcie tej inicjatywy na poniedziałkowym szczycie arabsko-islamskim w Dosze w Katarze.

Pomysł, który po raz pierwszy pojawił się niemal dziewięć lat temu, został reaktywowany przez prezydenta Egiptu Abdela Fataha el-Sisiego po niedawnym ataku Izraela na przywódców palestyńskiego Hamasu w Katarze. Zgodnie z tym planem, reprezentacja każdego z państw członkowskich sojuszu odzwierciedlałaby jego liczbę ludności i potencjał sił zbrojnych, jakim ten kraj dysponuje. Egipt miałby wystawić około 20 tys. żołnierzy.

Według libańskiej gazety "Al-Akhbar”, powołującej się na źródło rządowe w Kairze, prezydent Sisi zabiega o zaangażowanie w tę inicjatywę Maroka i Algierii, dwóch skonfliktowanych ze sobą krajów, będących afrykańskimi potęgami wojskowymi. Egipt, który zamierza odgrywać główną rolę w tych wspólnych siłach zbrojnych, chce zagwarantować sobie najwyższe stanowisko dowódcze, a kolejne w hierarchii zaproponować Arabii Saudyjskiej lub innemu państwu Zatoki Perskiej.

Gigantyczny potencjał wojskowy

Choć inicjatywa jest wciąż na etapie rozmów, sygnalizuje dążenie Egiptu do odgrywania wiodącej roli w systemie bezpieczeństwa w świecie arabskim. Jest zarazem kolejną próbą zjednoczenia tego regionu w obliczu agresywnej polityki Izraela.

Gdyby Egiptowi udało się przekonać inne kraje arabskie do porzucenia sporów i utworzenia wspólnego bloku militarnego, potencjalnie stałby się on potężną siłą ponadregionalną. Tylko trzy arabskie państwa Afryki Północnej – Algieria, Egipt i Maroko - posiadają łącznie ponad 2,5 mln żołnierzy.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET