Wszyscy zakładnicy są już na wolności. Służby przekazały dobre wieści
Wszyscy zakładnicy, którzy byli przetrzymywani przez uzbrojonego mężczyznę w klubie nocnym w mieście Ede w Holandii zostali uwolnieni, a domniemany sprawca został zatrzymany - podała policja.
Rano w sobotę 30 marca świat obiegła przerażająca informacja. W miejscowości Ede w Holandii zamaskowany sprawca wszedł do klubu nocnego, sterroryzował przebywające tam osoby i wziął je za zakładników.
Władze miasta informowały, że ewakuowano mieszkańców okolicznych mieszkań, a na miejscu trwa akcja służb. Media informowały, że sprawca jest uzbrojony, miał też posiadać materiały wybuchowe.
Holandia. Udało się uwolnić zakładników
Około godziny 13:30 holenderska policja wydała komunikat, w którym poinformowano, że wszyscy zakładnicy zostali uwolnieni. Funkcjonariuszom udało się też zatrzymać sprawcę tej zbrodni.
Jak przekazali reporterzy, z budynku klubu nocnego wyszedł mężczyzna w kominiarce zasłaniającej twarz, z rękami podniesionymi do góry. Następnie nałożono mu kajdanki i doprowadzono do samochodu policyjnego. Policja nie wypowiedziała się na temat jego motywów, ale wcześniej w sobotę podała, że nie ma oznak, by podłożem był terroryzm.
Zamaskowany mężczyzna wziął zakładników
Wcześniej poinformowano o uwolnieniu trzech zakładników. Dokładna liczba osób, które były przetrzymywane przez napastnika od godzin porannych w sobotę nie jest znana. Wiadomo jednak, że wśród zakładników byli pracownicy lokalu - baru z klubem nocnym o nazwie Petticoat.
Rankiem w sobotę na miejsce zdarzenia, do centrum Ede, skierowano kilka oddziałów policyjnych. Około 150 domów zostało ewakuowanych. Mieszkańcy zostali poproszeni o pozostawanie z dala od tego rejonu. Koleje wstrzymały ruch pociągów na trasie do Ede.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Grób ojca wicepremiera oblany farbą. "Granice przyzwoitości upadają"
- Kaczyński rozsiadł się w fotelu i złożył Polakom życzenia. Mówił o ojczyźnie i demokracji
- Rozliczeniowy żółw przyspieszył, czyli złe wieści dla PiS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET