`

Wybuch przy granicy z Polską. Zmasowany atak Rosji na Ukrainę

2 min. czytania
07.02.2024 07:40
Obserwuj nas na Google

W środę rano rozpoczął się zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Polskie Dowództwo Operacyjne uruchomiło niezbędne procedury. Szef lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Maksym Kozycki poinformował o wybuchu w Drohobyczu, kilkadziesiąt kilometrów od polskiej granicy.

Rosyjski bombowiec
fot. YURI KADOBNOV/AFP/East News

Siły Powietrzne ukraińskiej armii ostrzegły, że rosyjska rakieta manewrująca porusza się w stronę granicy z Polską. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z rosyjskimi atakami lotniczymi na Ukrainę aktywowano "polskie i sojusznicze statki powietrzne, co może wiązać się z występowaniem podwyższonego poziomu hałasu, zwłaszcza w południowo-wschodnim obszarze kraju".

Wojna w Ukrainie. Eksplozja w Drohobyczu, blisko polskiej granicy

Z najnowszego komunikatu szefa lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Maksyma Kozyckiego wynika, że rakieta, która leciała w stronę Polski, zmieniła kurs i poleciała w kierunku Lwowa. W kolejnym wpisie na Telegramie urzędnik poinformował, że rosyjskie rakiety manewrujące poruszają się między obwodami: lwowskim, tarnopolskim i iwano-frankowskim. Donosił także o wybuchach w Drohobyczu w obwodzie lwowskim - kilkadziesiąt kilometrów od polskiej granicy.

DROHOBYCZ W OBWODZIE LWOWSKIM

Po rosyjskim ataku część Kijowa pozbawiona prądu

W centrum Kijowa około godziny 7 czasu lokalnego (godzina 6 w Polsce) korespondent PAP słyszał dwie głośne eksplozje. "Wybuchy w mieście. Działa obrona powietrzna. Pozostańcie w schronach!" – zaapelował mer stolicy Witalij Kliczko. Co najmniej jedna osoba została ranna. "W wyniku wrogiego ataku odłamki rakiety uszkodziły w stolicy dwie linie wysokiego napięcia. Część odbiorców na lewym (wschodnim) brzegu (rzeki Dniepr) pozostaje bez prądu" – dodał w następnym wpisie.

Mer Kijowa poinformował, że odłamki zestrzelonych rakiet wywołały pożar w bloku w dzielnicy Hołosijiwska oraz uszkodziły magistralę ciepłowniczą na lewym brzegu Dniepru.

Szef władz wojskowych obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował, że rakiety trafiły w cele w jednej z dzielnic Charkowa na północnym wschodzie Ukrainy, uszkadzając obiekty infrastruktury.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET