Nastolatkowie w bmw roztrzaskali się na drzewie. Nie żyje 19 i 17-latka
BMW pędzące 140 km na godzinę uderzyło w drzewo w miejscowości Gorgo al Monticano we Włoszech. Zginęły dwie dziewczyny w wieku 19 i 17 lat, a 19-letni kierowca i 17-letni pasażer trafili do szpitali.
Do tragicznego wypadku doszło w weekend. W ostatnich dniach włoskie media podają kolejne szczegóły dotyczące tej tragedii. 19-letni Mikele rozbił się BMW, którym podróżował razem z przyjaciółmi: 17-letnim kolegą, swoją 19-letnią dziewczyną i 17-letnią koleżanką.
Jak podaje portal Il Gazettino, 19-latek uwielbiał szybką jazdę. Nagrywał filmy ze swoich rajdów po ulicach i wrzucał na TiKToka. Jeden z takich “popisów” skończył się tragicznie. W nocy z soboty na niedzielę rozpędził się do 140 km na godzinę na drodze w Gorgo al. Monticano w północno-wschodnich Włoszech, na której obowiązuje ograniczenie do 50 km na godzinę. BMW 19-latka rozbiło się na przydrożnym platanie.
Wypadek bmw we Włoszech. Zginęły dwie nastolatki
Pomoc wezwali ich znajomi, którzy jechali za bmw białym volkswagenem, ale gdy służby dojechały na miejsce, już ich nie było. Strażacy rozcięli rozbity samochód i zaczęli wyciągać poszkodowanych. 19-letni kierowca i 17-letni pasażer siedzący z tyłu zostali przetransportowani do szpitali. 17-letnia Barbara z tylnego siedzenia oraz Eralda, 19-letnia dziewczyna Mikela, która siedziała z przodu obok niego, zginęły na miejscu.
Według reportera RAI, który rozmawiał ze świadkami w Gorgo al Monticano, do wypadku doszło, gdy 19-letni Mikele wyprzedzał inny samochód, którym podróżowali jego znajomi. Nastolatek najprawdopodobniej stracił panowanie nad kierownicą.
Po kilku godzinach od wypadku karabinierzy zatrzymali 18-letniego kierowcę volkswagena, który odjechał z miejsca wypadku. Młody mężczyzna zostanie przebadany na obecność alkoholu i narkotyków we krwi. Kierowcy bmw i volkswagena zostali przesłuchani jako podejrzani o spowodowanie śmiertelnego wypadku. Oprócz tego 18-latek i trójka znajomych, których przewoził, mogą zostać oskarżeni o nieudzielenie pomocy ofiarom i odjechanie z miejsca wypadku.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET