Wyślą wszystkie myśliwce F-16 do Ukrainy. Kijów wzmacnia swoją armię
Belgia jest jednym z państw europejskich, które od początku wspierają walczącą z Rosją Ukrainę. Jeszcze w 2026 roku ma rozpocząć się transfer myśliwców F-16. Zwiększyła się także liczba pierwotnie zadeklarowanych samolotów, które trafią na front.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie państwo przekazuje Ukrainie myśliwce F-16.
- Ile maszyn ten kraj przekaże do Kijowa.
- Jakimi maszynami ma zastąpić wysyłane F-16.
Belgia wyśle F-16 do Ukrainy
Belgia to jedno z państw, które zadeklarowały przekazanie na front w Ukrainie amerykańskich myśliwców F-16. Kijów nadal czeka na to, by je otrzymać. Według belgijskich mediów władze w Brukseli postanowiły zwiększyć liczbę maszyn, które zostaną przekazane Ukrainie. Z pierwotnych 30 zwiększono arsenał do 50 myśliwców.
Według planu, który opublikował portal Onet jeszcze w 2026 roku Ukraina otrzyma od Belgii siedem myśliwców. W 2027 roku dołączy kolejnych pięć, w 2028 14 maszyn, a w 2029 roku pozostałych 29 F-16. Do Kijowa mają trafić wszystkie 53 samoloty tego typu, które ma Bruksela. Zdecydowano się na taki ruch, gdyż tamtejsze wojsko przechodzi na myśliwce F-35. To te same, które mają trafić również do Polski.
Kijów nie poddaje się Moskwie
F-16 na ukraińskim niebie zadebiutowały latem 2024 roku. Stały się one jednym z najważniejszych elementów w siłach powietrznych. Od początku przechwyciły już ponad 2 tys. rosyjskich dronów i rakiet. Maszyny te obecnie są wykorzystywane nie tylko w obronie pozycji ukraińskich, ale również do ataków w kierunku Rosjan. Kolejne dostawy myśliwców dla Ukrainy stanowią ogromne wzmocnienie armii. Ukraina jednocześnie wciąż korzysta z postsowieckich samolotów MiG-29 i Su-27.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET