`

Wzajemne ataki Ukrainy i Rosji. Są ofiary, uderzono w rosyjski przemysł

1 min. czytania
24.08.2026 02:52
Obserwuj nas na Google

Co najmniej pięć osób zginęło w nocnych atakach w Ukrainie i Rosji. Rosyjskie wojska uderzyły w przedmieścia Charkowa, gdzie śmierć poniosły trzy osoby. Z kolei rosyjskie władze informują o dwóch ofiarach śmiertelnych wśród dzieci po ataku dronów na Krasnodar. Bezzałogowce miały zaatakować także obiekty przemysłowe w Niewinnomyssku.

Widok płonącego budynku w otoczeniu dymu i ognia w ciemnej scenerii nocnej.
fot. x.com/nexta_tv

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były skutki rosyjskiego ataku na przedmieścia Charkowa.
  • Co stało się z centrum logistycznym firmy Ozon po ataku dronów.
  • Które obiekty były celem ataku w Niewinnomyssku.

Rosyjski atak na przedmieścia Charkowa. Trwa akcja ratunkowa

O śmierci trzech osób na przedmieściach Charkowa poinformował gubernator obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow. Jak przekazał, ratownicy ewakuowali osiem osób. Kilka z nich zostało rannych. Na miejscu trwa akcja poszukiwawczo-ratunkowa. Służby sprawdzają, czy pod gruzami mogą znajdować się kolejne osoby

Dwoje dzieci zginęło w Krasnodarze. Szczątki dronów spadły na przedszkole

O ofiarach poinformował także gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratjew. Według niego fragmenty dronów spadły na prywatne przedszkole w Krasnodarze. Zginęło dwoje dzieci, a dziewięć osób zostało rannych, w tym siedmioro dzieci. Rosyjskie władze przekazały również, że szczątki bezzałogowców spadły na budynki mieszkalne i magazyny. W jednym z obiektów wybuchł pożar.

Firma Ozon, jeden z największych rosyjskich sprzedawców internetowych, poinformowała, że płonie jedej z jej głównych centrów logistycznych. Atak dronów odnotowano także w Niewinnomyssku w Kraju Stawropolskim. Gubernator Władimir Władimirow przekazał, że celem były obiekty przemysłowe. Miasto jest ważnym rosyjskim ośrodkiem przemysłu chemicznego, elektrotechnicznego i włókienniczego.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET