`

Zamknięto legendarny hotel nad Bałtykiem, pracownicy zwolnieni. "To smutne"

2 min. czytania
04.11.2025 14:59
Obserwuj nas na Google

To koniec. Położony nad Bałtykiem kultowy hotel Romantik Hotel Scheelehof w Stralsund w Niemczech musiał zostać zamknięty. Kilkudziesięciu pracowników nagle straciło pracę.

Stralsund
fot. Wikipedia.org/Moahim

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego hotel Romantik Scheelehof został zamknięty.
  • Jakie były reakcje mieszkańców i gości na zamknięcie obiektu.
  • Co wyróżniało hotel Romantik Scheelehof na tle innych.
  • Jakie są perspektywy pracowników.
Redakcja poleca

Koniec kultowego hotelu nad Bałtykiem w Niemczech

Kultowy hotel Romantik Scheelehof w Stralsund, nadbałtyckim mieście w niemieckim kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie, zamknięto w niedzielę, 2 listopada. Powód? Jak podaje niemiecki serwis moind.de, rozmowy z inwestorami nie zakończyły się sukcesem. Firma, która oprócz legendarnego hotelu Romantik Scheelehof prowadziła również pensjonaty i restauracje nad Morzem Bałtyckim, zawiesiła działalność. 90 pracowników zostało powiadomionych o zwolnieniu 27 października.

"Wszyscy pracowali razem, czy to w recepcji, w restauracji, czy w sekcji sprzątającej" – mówił jeden z pracowników, cytowany przez dziennik "Ostsee Zeitung". Jak czytamy, to ludzie stanowili o popularności tego miejsca. "Niezwykła społeczność, od stażystów po wykwalifikowanych pracowników, trzymała się razem. Ten duch zespołowy uczynił hotel wyjątkowym" - relacjonuje sytuację moind.de.

Redakcja poleca

Romantik Scheelehof w Stralsund został zamknięty. "Wielka szkoda"

"Nie ma dwóch takich samych pokoi. Każde z 87 pomieszczeń zapewnia oazę spokoju o unikalnej architekturze, idealnie łączącej historię z nowoczesnością" - tak Romantik Hotel Scheelehof opisuje portal nordkurier.de, przytaczając słowa ze strony internetowej. Zamknięcie obiektu stało się prawdziwym ciosem zarówno dla mieszkańców Stralsundu, jak i dla stałych gości. W miniony weekend wielu turystów odwiedziło Scheelehof po raz ostatni, by symbolicznie się pożegnać z miejscem, które przez lata miało dla nich duże znaczenie.

W mediach społecznościowych nie brakuje gorzkich komentarzy. "To smutne, co się dzieje w Stralsundzie. Coraz więcej sklepów związanych z naszym miastem się zamyka"; "To wielka szkoda, ale niestety to było do przewidzenia. Koncepcja restauracji nie przypadła do gustu większości mieszkańców Stralsundu. Obsługa i cały personel zawsze byli na najwyższym poziomie" - czytamy.

Pracownicy muszą teraz poszukać nowego zatrudnienia. W regionie nadbałtyckim sezon turystyczny już się zakończył, a perspektywy znalezienia pracy są niewielkie. Jak podkreślają członkowie zespołu, "nie ma drugiego takiego hotelu jak Scheelehof". Przyszłość miejsca wciąż jest niejasna. Dyrektor liczy, że pojawi się inwestor gotów przejąć hotel i restaurację. Do tego czasu załoga pozostaje w zawieszeniu.

6 Zobacz galerię
fot. Beata Zawrzel/ East News

Źródło: Radio ZET/moin.de/Ostsee Zeitung/nordkurier.de

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET