Żar z nieba, a będzie gorzej. Już mówią o "małym lockdownie"

2 min. czytania
12.06.2024 12:54
Obserwuj nas na Google

Zamknięte szkoły, pracownicy wysłani na pracę zdalną - to efekt ekstremalnej fali upałów, która nawiedziła Grecję. Meda piszą o "małym lockdownie" i donoszą, że temperatura może wzrosnąć do 42 stopni Celsjusza. Wysokie temperatury, przekraczające 35 stopni Celsjusza, zbliżają się także do Polski. Upały zawitają do nas jeszcze w czerwcu.

Upały w Grecji
fot. AA/ABACA/Abaca/East News

Ekstremalne temperatury w Grecji

Grecja zmaga się z pierwszą w tym roku falą upałów - wysokie temperatury dotarły do kraju we wtorek. Tamtejsza służba pogodowa EMY podaje, że do piątku 14 czerwca temperatury będą przekraczać nawet 40 stopni Celsjusza. Najgoręcej ma być w czwartek. 

Najgorsza sytuacja zapowiadana jest w centrum kraju i na niektórych wyspach. W Tesalii, części Peloponezu, na Krecie i w Attyce słupki rtęci mogą przekroczyć 42 stopnie Celsjusza. Służby alarmują o poważnym zagrożeniu związanym z możliwymi pożarami lasów.

"Mały lockdown", zamknięte szkoły

Ekathimerini.com informuje, że ekstremalny upał doprowadził do wprowadzenia w kraju "małego lockdownu". Część pracowników państwowych przeszła na pracę zdalną. Wydano też zalecenia dla osób pracujących na zewnątrz. Ci powinni używać specjalnej odzieży ochronnej, pić dużo wody i unikać przebywania na słońcu od godziny 12:00 do 17:00 - czyli w najgorętszym czasie dnia.

Redakcja poleca

Trudna sytuacja pchnęła władze Aten do decyzji o zamknięciu szkół. Przedszkola z kolei działają w godzinach 07:00 - 14:00. Uruchomiona została też specjalna infolinia - można na niej uzyskać porady dotyczące radzenia sobie z szalonymi temperaturami. Synoptycy twierdzą, że ekstremalna fala upałów potrwa do końca tygodnia. W weekend będzie już nieco chłodniej - o 6 do 8 stopni Celsjusza.

Fot. wxcharts.com

Pogoda w Polsce. Zmierza do nas fala upałów

Letnia fala upałów nie ominie także Polski. Zdaniem meteorologów jeszcze w czerwcu słupki rtęci wskażą nawet 35 stopni Celsjusza. 

Zauważalna zmiana nastąpi w poniedziałek, kiedy - według map w serwisie meteorologicznym Windy.com - temperatura wzrośnie do 27 stopni m.in. w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu czy Rzeszowie. Zapowiadane upały dotrą do nas w okolicach wtorku i środy - 18 i 19 czerwca. We wtorek po raz pierwszy temperatura ma przekroczyć 30 stopni. Szczyt tej fali zapowiadany jest na środę 19 czerwca

Źródło: Radio ZET/Ekathimerini.com

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET