Zaskakujące słowa Zełenskiego. "Parasol NATO" za część terytoriów Ukrainy?
Wołodymyr Zełenski zasugerował w rozmowie ze Sky News, że w zamian za członkostwo Ukrainy w NATO jest gotowy na porozumienie z Rosją, nawet jeśli agresor nie odda od razu zajętych ukraińskich terenów.
Ukraina jest gotowa czasowo oddać część terytorium w zamian za wejście do NATO?
Zaproszenie Ukrainy do NATO jest jednym z warunków "planu zwycięstwa" przedstawionego w październiku przez Wołodymyra Zełenskiego. Ukraińcy twierdzą, że akceptują fakt, iż nie mogą przystąpić do Sojuszu, dopóki trwa wojna, ale argumentują, że oficjalne zaproszenie do NATO pokazałoby Władimirowi Putinowi, iż jeden z jego celów, czyli przeszkodzenie Ukrainie w akcesji do organizacji, jest nieosiągalny.
W rozmowie ze Sky News Zełenski zasugerował, że porozumienie o zawieszeniu broni mogłoby zostać zawarte, gdyby kontrolowane przez rząd w Kijowie terytorium Ukrainy zostało przyjęte "pod parasol NATO". Według prezydenta umożliwiłoby to późniejsze negocjacje w sprawie zwrotu pozostałych terenów "drogą dyplomatyczną".
Zełenski chce parasola NATO. Stawia warunek
- Jeśli chcemy powstrzymać gorącą fazę wojny, musimy objąć parasolem NATO terytorium Ukrainy, które mamy pod kontrolą. Musimy to zrobić szybko. A potem okupowane terytorium Ukraina mogłaby odzyskać w sposób dyplomatyczny - tłumaczył.
Dodał, że zawieszenie broni jest potrzebne, aby "zagwarantować, że Putin nie wróci, aby zająć więcej terytorium Ukrainy", a "NATO powinno natychmiast objąć część Ukrainy, która pozostaje pod kontrolą Kijowa, bo w przeciwnym razie Putin wróci".
Źródło: Radio ZET/Sky News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET