`

Zaskakujący ruch Trumpa. Nie chce więcej uderzeń na irańskie obiekty energetyczne

2 min. czytania
19.03.2026 00:51
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump wydał zgodę na środowy izraelski atak na irański zakład gazowy South Pars, ale nie chce więcej uderzeń na obiekty energetyczne w Iranie - przekazali przedstawiciele władz amerykańskich, cytowani w środę przez dziennik „Wall Street Journal”.

Kompleks petrochemiczny Borzouyeh
fot. Parspix/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump początkowo poparł izraelski atak na irańskie złoże gazowe South Pars jako ostrzeżenie dla Iranu za blokowanie cieśniny Ormuz.
  • W wyniku ataku na zakład gazowy w Bandar Kangan doszło do pożaru; Iran oskarża USA i Izrael o przeprowadzenie ataku na jego infrastrukturę energetyczną.
  • Iran zapowiada ataki odwetowe na infrastrukturę energetyczną Stanów Zjednoczonych i Izraela, jeśli agresja na irańskie obiekty się powtórzy.

Energetyczne obiekty Iranu celem ataków

Trump wiedział zawczasu o planowanym izraelskim ataku na South Pars i poparł uderzenie, chcąc w ten sposób wysłać sygnał Teheranowi w związku z blokowaniem przez Iran cieśniny Ormuz - czytamy.

Prezydent uważa, że Iran odebrał ten sygnał i obecnie jest przeciwny atakom na irańską infrastrukturę energetyczną - przekazały źródła.

Trump może jednak znów wyrazić otwartość na zaatakowanie kolejnych obiektów energetycznych, w zależności od przyszłych działań Teheranu w cieśninie - powiedzieli urzędnicy.

Pożar w zakładzie gazowym Bandar Kangan

W głównym irańskim zakładzie gazowym, położonym w Bandar Kangan nad Zatoką Perską, doszło w środę do pożaru w wyniku ataku. Irańska telewizja przekazała, że część zakładów została trafiona pociskami USA i Izraela.

Izraelskie media donosiły natomiast, że atak na South Pars został przeprowadzony przez Izrael za zgodą Stanów Zjednoczonych.

Jak przypomniała agencja AFP, ogromne złoże South Pars/North Dome to największe znane złoże gazu na świecie, dzielone przez Iran z Katarem. Dostarcza ono około 70 proc. gazu ziemnego zużywanego przez Iran, który eksploatuje je od końca lat 90. XX wieku.

Według danych władz w Teheranie, w 2025 r. średnia wielkość dziennej produkcji gazu w rafinerii South Pars osiągnęła rekordowy poziom 730 mln metrów sześciennych.

Iran ostrzega przed atakami odwetowymi

Iran zagroził w środę Stanom Zjednoczonym i Izraelowi zniszczeniem ich infrastruktury energetycznej w odpowiedzi na atak na irańskie obiekty obsługujące rozległe pola gazu South Pars/North Dome. „Po raz kolejny ostrzegamy, że popełniliście poważny błąd, atakując infrastrukturę energetyczną Republiki Islamskiej i że odpowiedź na ten atak jest przygotowywana” - ogłosił w komunikacie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

"Jeśli to się powtórzy, ataki na infrastrukturę energetyczną waszą i waszych sojuszników nie ustaną, dopóki nie zostanie ona całkowicie zniszczona, a nasz odpowiedź będzie znacznie ostrzejsza niż ataki z zeszłej nocy” - ostrzegła irańska Gwardia Rewolucyjna.

Źródło: RADIO ZET/Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET