Zaskakujący ruch Trumpa. Nie chce więcej uderzeń na irańskie obiekty energetyczne
Prezydent USA Donald Trump wydał zgodę na środowy izraelski atak na irański zakład gazowy South Pars, ale nie chce więcej uderzeń na obiekty energetyczne w Iranie - przekazali przedstawiciele władz amerykańskich, cytowani w środę przez dziennik „Wall Street Journal”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Trump początkowo poparł izraelski atak na irańskie złoże gazowe South Pars jako ostrzeżenie dla Iranu za blokowanie cieśniny Ormuz.
- W wyniku ataku na zakład gazowy w Bandar Kangan doszło do pożaru; Iran oskarża USA i Izrael o przeprowadzenie ataku na jego infrastrukturę energetyczną.
- Iran zapowiada ataki odwetowe na infrastrukturę energetyczną Stanów Zjednoczonych i Izraela, jeśli agresja na irańskie obiekty się powtórzy.
Energetyczne obiekty Iranu celem ataków
Trump wiedział zawczasu o planowanym izraelskim ataku na South Pars i poparł uderzenie, chcąc w ten sposób wysłać sygnał Teheranowi w związku z blokowaniem przez Iran cieśniny Ormuz - czytamy.
Prezydent uważa, że Iran odebrał ten sygnał i obecnie jest przeciwny atakom na irańską infrastrukturę energetyczną - przekazały źródła.
Trump może jednak znów wyrazić otwartość na zaatakowanie kolejnych obiektów energetycznych, w zależności od przyszłych działań Teheranu w cieśninie - powiedzieli urzędnicy.
Pożar w zakładzie gazowym Bandar Kangan
W głównym irańskim zakładzie gazowym, położonym w Bandar Kangan nad Zatoką Perską, doszło w środę do pożaru w wyniku ataku. Irańska telewizja przekazała, że część zakładów została trafiona pociskami USA i Izraela.
Izraelskie media donosiły natomiast, że atak na South Pars został przeprowadzony przez Izrael za zgodą Stanów Zjednoczonych.
Jak przypomniała agencja AFP, ogromne złoże South Pars/North Dome to największe znane złoże gazu na świecie, dzielone przez Iran z Katarem. Dostarcza ono około 70 proc. gazu ziemnego zużywanego przez Iran, który eksploatuje je od końca lat 90. XX wieku.
Według danych władz w Teheranie, w 2025 r. średnia wielkość dziennej produkcji gazu w rafinerii South Pars osiągnęła rekordowy poziom 730 mln metrów sześciennych.
Iran ostrzega przed atakami odwetowymi
Iran zagroził w środę Stanom Zjednoczonym i Izraelowi zniszczeniem ich infrastruktury energetycznej w odpowiedzi na atak na irańskie obiekty obsługujące rozległe pola gazu South Pars/North Dome. „Po raz kolejny ostrzegamy, że popełniliście poważny błąd, atakując infrastrukturę energetyczną Republiki Islamskiej i że odpowiedź na ten atak jest przygotowywana” - ogłosił w komunikacie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
"Jeśli to się powtórzy, ataki na infrastrukturę energetyczną waszą i waszych sojuszników nie ustaną, dopóki nie zostanie ona całkowicie zniszczona, a nasz odpowiedź będzie znacznie ostrzejsza niż ataki z zeszłej nocy” - ostrzegła irańska Gwardia Rewolucyjna.
Źródło: RADIO ZET/Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET