Zdecydowana reakcja Tuska na słowa Trumpa. "I wszyscy o tym wiecie"
Donald Tusk odpowiada na kontrowersyjne słowa amerykańskiego prezydenta, stanowczo odrzucając tezę, że to Wołodymyr Zełenski blokuje zawarcie pokoju, i podkreślając, że odpowiedzialność za fiasko rozmów pokojowych ponosi Rosja, która zamiast negocjacji kontynuuje ataki rakietowe na ukraińskie miasta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Donald Tusk skrytykował wypowiedzi Trumpa, obwiniając Rosję za odrzucenie planu pokojowego i podkreślając konieczność zwiększenia presji na Rosję.
- Donald Trump w wywiadzie dla Reutersa oskarżył prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, o blokowanie porozumienia pokojowego z Rosją.
- Kwestia gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy była dyskutowana podczas spotkań z wysłannikami Trumpa, podkreślając znaczącą rolę Europy w zapewnieniu bezpieczeństwa.
Tusk reaguje na słowa Trumpa
Donald Tusk skomentował w mediach społecznościowych wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczące wojny w Ukrainie i odpowiedzialności za brak porozumienia pokojowego. "To Rosja odrzuciła plan pokojowy przygotowany przez USA, a nie Wołodymyr Zełenski. Jedyną odpowiedzią Rosji były kolejne ataki rakietowe na ukraińskie miasta. Dlatego jedynym rozwiązaniem jest zwiększenie presji na Rosję. I wszyscy o tym wiecie" – napisał na X premier Polski. Jego słowa były odpowiedzią na stwierdzenia byłego prezydenta USA, który obarczył odpowiedzialnością za impas w negocjacjach ukraińskiego przywódcę.
Trump w wywiadzie dla agencji Reuters przekonywał, że Władimir Putin jest gotowy do zawarcia porozumienia pokojowego, natomiast przeszkodą ma być prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zaznaczył również, że Stany Zjednoczone mogą pomóc w udzieleniu Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa.
Trump obwinia Ukrainę i Zełenskiego
Podczas rozmowy udzielonej w Gabinecie Owalnym Białego Domu Trump uznał postawę Ukrainy i jej prezydenta za główną barierę w zakończeniu wojny, co odnotowała agencja Reuters. - Myślę, że on (Putin) jest gotowy do zawarcia układu. Myślę, że Ukraina jest mniej gotowa - powiedział. Dopytywany, co stoi na przeszkodzie, odparł: - Zełenski. Musimy skłonić prezydenta Zełenskiego, żeby się zgodził.
Pytany o sprawę gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i czy opowiada się za ideą amerykańskich gwarancji w oparciu o dzielenie się informacjami wywiadowczymi, Trump zasygnalizował swoje poparcie. - Jeśli uda nam się coś zrobić, pomożemy. Tracą 30 tys. żołnierzy miesięcznie, razem z Rosją. Teraz Europa nam w tym pomoże - powiedział.
Kwestia gwarancji bezpieczeństwa była głównym tematem ubiegłotygodniowych obrad Koalicji Chętnych oraz przedstawicieli USA w Paryżu. Wysłannicy Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, przekonywali, że podczas spotkań dokonano dużych postępów w ustaleniach dotyczących gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i że są one bardzo solidne. Jednocześnie sam Trump dotąd sygnalizował, że to Europa miałaby odgrywać kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa Ukrainie po ewentualnym zawarciu porozumienia pokojowego.
Źródło: Radio ZET/ X/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET