Zdjęcia satelitarne zdradzają plany Rosji. "Powtórka z początku konfliktu"
Na terenach okupowanych w Ukrainie Rosjanie intensywnie modernizują bazy lotnicze i koncentrują lotnictwo frontowe - uważa ekspert ds. wojskowości Sławek Zagórski. W felietonie dla Wirtualnej Polski ocenił możliwość przeprowadzenia ofensywy przez wojska Putina.
Moskwa i Kijów prześcigają się w informacjach o planowanej przez Kreml nowej ofensywie na froncie wojny w Ukrainie. Obecnie najcięższe walki toczą się w Donbasie, a dokładnie o miasto Bachmut w obwodzie donieckim. Ponadto wojska Władimira Putina atakują również rakietami ukraińskie miasta, powodując ofiary wśród cywilów.
"W najbliższym czasie można się spodziewać nie tyle powtórki z początku konfliktu, co kolejnego etapu niszczenia rosyjskich baz przez Ukrainę przy pomocy artylerii rakietowej, do której pociski dostarczą sojusznicy z Zachodu. Ponownie można mieć wrażenie, że Rosjanie bardzo się powoli uczą i dostosowują do zmiennych warunków" - tak w felietonie dla Wirtualnej Polski sytuacje na froncie przewiduje dziennikarz i ekspert ds. wojskowości Sławek Zagórski.
Wojna na Ukrainie. Rosja planuje "ofensywę lotniczą"
Podkreśla, że wojska rosyjskie postawiły na rozbudowę infrastruktury lotniczej. "Baza lotnicza Engels-2 pod Saratowem była atakowana przez Ukraińców dwa razy. Lotnisko w Diagilewie również dwa razy stało się celem uderzenia. Z obu baz Rosjanie musieli wycofać bombowce strategiczne. Spowodowało to duży problem, ponieważ jedynie dwie bazy w Federacji Rosyjskiej posiadają wyposażenie niezbędne do obsługi ciężkich bombowców Tu-95" - wyjaśnia.
Dodaje, że "na zdjęciach satelitarnych widoczne są nowo wybudowane lądowiska dla śmigłowców, nowe płyty postojowe, wydłużone pasy startowe i rozbudowane zaplecze techniczne". Rozbudowa lotnisk jest szczególnie widoczna w m.in. w Belbeku i Taganrogu pod Rostowem.
"W Jejcku i Millerowie powstały nowe lądowiska dla śmigłowców, a na północy Półwyspu Krymskiego budowana jest całkowicie nowa baza śmigłowcowa" - wyjaśnia ekspert. Zdaniem Zagórskiego potencjalna ofensywa lotnicza będzie tylko wspierać działania wojsk Putina na lądzie.
"Świadczy o tym koncentracja szturmowców Su-25 i bombowców frontowych Su-24 oraz taktycznych Su-34, a także śmigłowców szturmowych i transportowych" - tłumaczy. Ekspert dodaje, że wszystkie te działania wojsk Rosji są bacznie obserwowane przez Ukraińców.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET