Zdradziła partnera i musi oddać mieszkanie. "Brak wdzięczności"

2 min. czytania
24.01.2025 12:34
Obserwuj nas na Google

Włoski Sąd Najwyższy stanął po stronie zdradzonego mężczyzny, który w 2016 roku podarował ukochanej mieszkanie, a po kilku dniach odkrył, że kobieta go zdradza. Batalię, która toczyła się przez osiem lat, kończy wyrok uznający winę kobiety. To precedens, ponieważ sąd wskazał, że kobieta wykazała się wobec ukochanego "niewdzięcznością". Teraz musi zwrócić luksusowy apartament w San Remo.

wyrok sądu
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
  • Sąd Najwyższy we Włoszech orzekł, że kobieta, która zdradziła partnera, ma zwrócić podarowane przez niego mieszkanie
  • Wyrok jest precedensowy, bowiem nie dotyczy samej zdrady, a także "niewdzięczności"
  • Wyrok ostatecznie zakończył serię procesów ciągnących się przez wiele lat

Zdradziła, musi oddać mieszkanie

Kobieta została zobowiązana do zwrotu luksusowego apartamentu w San Remo, który otrzymała w prezencie od byłego partnera, z powodu zdrady i "niewdzięczności". Wyrok włoskiego Sądu Najwyższego kończy serię procesów, które ciągnęły się przez wiele lat.

Redakcja poleca

Wiosną 2016 roku mężczyzna podarował swojej ówczesnej partnerce swoje mieszkanie, w którym zamieszkali wspólnie. Zaledwie kilka dni później dowiedział się, że kobieta od dłuższego czasu go zdradza. Jak informuje serwis Secolo d’Italia, kiedy zdrada wyszła na jaw, kobieta poprosiła byłego już ukochanego o wyprowadzkę. Jej nowy związek stał się wówczas publiczny, a ona nie kryła w mediach społecznościowych zadowolenia z obecnej relacji, pisząc, że jej związek jest bardziej zadowalający, niż poprzedni.

W tym zachowaniu Sąd Najwyższy znalazł przejawy niewdzięczności wobec byłego ukochanego, orzekając, że powód, bogaty właściciel nieruchomości, ma prawo domagać się zwrotu mieszkania. Potwierdzono, iż "można odwołać prezent z powodu niewdzięczności obdarowanego".

Precedensowy wyrok włoskiego Sądu Najwyższego

Wyrok ten stanowi ważny precedens i po wielu latach kończy batalię pomiędzy byłymi partnerami. Pierwszy proces zakończył się orzeczeniem na korzyść kobiety, ale apelacja w sądzie w Genui uchyliła wyrok w 2022 roku. 

Co istotne, sędziowie podkreślają, że "niewdzięczność" nie przejawiła się w samym fakcie zdrady, a w tym, jak kobieta zachowała się już po jej ujawnieniu. Jak wskazano, był to sposób "wyraźnie lekceważący wobec byłego partnera".

Źródło: Radio ZET/italianinsider.it/tvn24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET