Zełenski chce rozmawiać z Putinem. "Twarzą w twarz". Co mówi Kreml?
Wołodymyr Zełenski powiedział, że chce wynegocjować bezwarunkowe 30-dniowe zawieszenie broni na spotkaniu twarzą w twarz z Władimirem Putinem podczas rozmów w Turcji w tym tygodniu. Podkreślił, że tylko rosyjski przywódca może o tym zdecydować.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest stanowisko Wołodymyra Zełenskiego przed rozmowami w Turcji.
- Dlaczego Zełenski chce w Turcji rozmawiać z Putinem.
- Jak do sprawy przyjazdu Putina do Turcji odnosi się Moskwa.
Zełenski chce rozmowy z Putinem
Wołodymyr Zełenski powiedział dziennikarzom, że ponieważ "absolutnie wszystko w Rosji" zależy od Władimira Putina, jedynym sposobem na doprowadzenie do zawieszenia broni i zakończenia wojny są bezpośrednie rozmowy z nim. - Jeśli zrobi krok, by powiedzieć, że jest gotowy na zawieszenie broni, otworzy to drogę do omówienia wszystkich elementów zakończenia wojny - ocenił Zełenski.
Oskarżając Putina o to, że "boi się" spotkania z nim, prezydent Ukrainy zauważył, że spodziewa się "silnych sankcji" ze strony Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, jeśli rozmowy w Turcji się nie odbędą, dodając, że nieudane spotkanie pokazałoby, że Rosja nie jest gotowa na dyplomację.
Co zrobi Putin? Komunikat Kremla
- Rosja ogłosi, kto pojedzie na planowane rozmowy pokojowe w Turcji, kiedy Władimir Putin uzna to za stosowne – poinformował we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odmawiając odpowiedzi na pytanie, czy uda się tam sam Putin.
- Strona rosyjska nadal szykuje się do negocjacji, które mają się odbyć w czwartek. Tyle możemy powiedzieć. Na razie nie przewidujemy dalszych komentarzy – powiedział Pieskow, zapytany przez dziennikarzy o te rozmowy i żądanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, by był na nich obecny osobiście rosyjski przywódca Władimir Putin.
Putin zaproponował w niedzielę bezpośrednie rozmowy z Ukrainą w sprawie zakończenia wojny. Gdy prezydent USA Donald Trump napisał w mediach społecznościowych, że Ukraina powinna przyjąć rosyjską ofertę spotkania, Zełenski oświadczył, że pojedzie na negocjacje do Turcji i będzie tam czekał na Putina.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET