`

Zełenski gotowy na trudny kompromis. Oto co może zyskać, a co stracić Ukraina

Karol Płatek
2 min. czytania
19.04.2025 12:02
Obserwuj nas na Google

Ukraina jest niemal gotowa, by zaakceptować propozycję porozumienia pokojowego zaproponowaną przez Stany Zjednoczone – poinformował dziennik "New York Post", powołując się na źródła w administracji USA. Zawieszenie broni może zostać ogłoszone jeszcze w tym tygodniu, jednak ostateczna decyzja zależy teraz od stanowiska Rosji. Plan zakłada zamrożenie konfliktu, złagodzenie sankcji i rezygnację z przyjęcia Ukrainy do NATO.

fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na jakim etapie są rozmowy pokojowe między Ukrainą a Rosją
  • Co zawiera plan pokojowy zaproponowany przez USA
  • Dlaczego Ukraina jest gotowa na zawieszenie broni, a Rosja zwleka
  • Czy Ukraina może zrezygnować z członkostwa w NATO

Porozumienie pokojowe Ukraina–Rosja coraz bliżej?

Minister obrony Ukrainy Rustem Umierow miał przekazać amerykańskim władzom, że Ukraina jest w 90 proc. gotowa, by przystać na warunki planu pokojowego opracowanego przez administrację USA. Kluczowy głos należy teraz do Rosji – informuje "New York Post", powołując się na anonimowe źródło w Waszyngtonie.

- Chcemy w najbliższym tygodniu w Londynie podjąć decyzję o pełnym i kompleksowym zawieszeniu broni – przekazał rozmówca dziennika, cytowany w piątek. Jak dodał, intencją USA jest przeprowadzenie rozmów z Rosjanami i przedstawienie im propozycji jako "najlepszej i ostatecznej oferty”.

Zawieszenie broni na warunkach USA. Co zakłada nowy plan pokojowy dla Ukrainy

Według ustaleń agencji Bloomberg, plan amerykański zakłada zamrożenie wojny oraz stopniowe znoszenie sankcji na Rosję, jeśli rozejm okaże się trwały. W pakiecie miałoby się znaleźć również wyłączenie możliwości przystąpienia Ukrainy do NATO.

Źródła zaznaczają, że głównym punktem spornym są linie zawieszenia broni. - Myślę, że część ich obaw dotyczy ziemi; tego, co nazywają "de iure" i "de facto". "De facto" oznacza, że uznajemy, iż Rosjanie okupują tę ziemię, ale nie mówimy, że Ukraina oddaje ją na zawsze. "De iure" oznacza, że Rosjanie przejmują tę ziemię na stałe – powiedział przedstawiciel amerykańskiej administracji "New York Post".

Redakcja poleca

Zełenski: Ukraina nie uzna okupowanych terytoriów za rosyjskie, ale możliwe zamrożenie frontu

Prezydent Wołodymyr Zełenski nadal publicznie podkreśla, że Ukraina nie uzna rosyjskiej okupacji. "New York Post" przypomina jego deklarację, że terytoria zajęte przez Rosję nie zostaną nigdy formalnie uznane za rosyjskie. Jednocześnie pojawiły się sygnały o gotowości do zamrożenia walk na obecnej linii frontu. Według szacunków, po ewentualnym zawieszeniu broni Rosja kontrolowałaby około 20 proc. terytorium Ukrainy.

W czwartek delegacja amerykańska zaprezentowała szczegóły planu pokojowego przedstawicielom Ukrainy, Francji, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec – informuje Bloomberg. Choć Ukraina wyraziła gotowość do jego zaakceptowania, wszystko wskazuje na to, że los porozumienia leży teraz w rękach Moskwy.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET