`

Zełenski nie ukrywa pesymizmu. "Będziemy mieli małe szanse”

2 min. czytania
15.02.2025 08:31
Obserwuj nas na Google

Jak przyznał w rozmowie z NBC News prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, Ukraina ma "małe szanse na przetrwanie bez wsparcia Stanów Zjednoczonych". Ostrzegł również, że Władimir Putin rozmowami pokojowymi chce tylko zyskać na czasie, by przegrupować siły.

Zełenski: Ukraina ma niewielkie szanse bez wsparcia USA
fot. Beata Zawrzel/REPORTER
  • Wołodymyr Zełenski przyznał, że Ukraina, bez wsparcia USA, będzie miała niewielkie szanse na przetrwanie
  • Przestrzegł, że Putin chce negocjacji pokojowych tylko po to, by przegrupować siły
  • Po rozmowach Donalda Trumpa z rosyjskim przywódcą w Ukrainie panują pesymistyczne nastroje

Zełenski: Ukraina ma niewielkie szanse bez wsparcia USA

- Prawdopodobnie będzie to bardzo, bardzo, bardzo trudne. Oczywiście we wszystkich trudnych sytuacjach istnieje jakaś szansa, ale my będziemy mieli niewielkie, a wręcz małe szanse na przetrwanie bez wsparcia Stanów Zjednoczonych - powiedział ukraiński przywódca w wywiadzie dla amerykańskiej stacji.

Zełenski ostrzegł też, że Władimir Putin chce zasiąść do stołu negocjacyjnego nie po to, aby zakończyć wojnę, ale po to, aby uzyskać porozumienie o zawieszeniu broni, które zniesie część globalnych sankcji nałożonych na Rosję i umożliwi przegrupowanie jej sił. Fragment rozmowy został opublikowany w piątek, natomiast całość wywiadu zostanie wyemitowana w niedzielę.

Redakcja poleca

Prezydent Zełenski rozmawiał z NBC News po rozmowie telefonicznej, którą odbył w środę z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Tego samego dnia, zanim odbył rozmowę z Zełenskim, Trump przeprowadził podobną rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Prezydent USA przyznał później, że jego zdaniem włącznie Ukrainy do NATO nie jest korzystne i że jest mało prawdopodobne, aby Ukraina odzyskała wszystkie swoje ziemie, które obecnie okupuje Rosja.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET