Zełenski ostrzega przed planami Rosji. "Będziemy odpowiednio reagować"

2 min. czytania
23.03.2026 18:08
Obserwuj nas na Google

Rosja planuje rozmieścić na Białorusi cztery naziemne stacje kontroli dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu - poinformował w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
fot. Ukrainian presidential press-service / AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzega, że Rosja zamierza rozmieszczać stacje kontroli dronów na Białorusi i okupowanym terenie Ukrainy.
  • Zełenski nakazuje szefowi wywiadu zagranicznego Ołehowi Iwaszczence przekazanie tych danych krajom partnerskim i mediom.
  • Ukraina deklaruje, że będzie odpowiednio reagować na działania Rosji.

Zełenski ostrzega: Rosja rozmieści stacje kontroli dronów na Białorusi

"Mamy jasne informacje, że Rosja planuje dalsze rozmieszczanie naziemnych stacji sterowania bezzałogowcami dalekiego zasięgu zarówno na okupowanym przez Rosję terytorium Ukrainy, jak i na czterech stacjach na terytorium Białorusi. Będziemy odpowiednio reagować" - napisał prezydent Wołodymyr Zełenski na Telegramie.

Jednocześnie zlecił szefowi wywiadu zagranicznego Ołehowi Iwaszczence przekazanie krajom partnerskim i przedstawicielom mediów tych danych, które Ukraina może upublicznić.

Redakcja poleca

Zełenski wyraził przekonanie, że dowództwo wojskowe Rosji stale próbuje wyolbrzymiać osiągnięcia rosyjskich wojsk na froncie, a następnie wykorzystywać te zawyżone dane w procesie negocjacyjnym, toczonym z udziałem Stanów Zjednoczonych.

Tak Łukaszenka pomaga Putinowi

Prezydent Ukrainy podpisał w lutym dekret, wprowadzający w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, o nałożeniu sankcji na przywódcę Białorusi Alaksandra Łukaszenkę.

Jednocześnie przypomniał, że w drugiej połowie 2025 r. Rosja rozmieściła na terytorium Białorusi system przekaźników do sterowania dronami uderzeniowymi, co zwiększyło możliwości rosyjskiej armii w zakresie ataków na północne obwody Ukrainy - od kijowskiego po wołyński.

Według Zełenskiego Łukaszenka nie tylko udostępnił Rosji terytorium Białorusi dla systemu rakietowego średniego zasięgu Oriesznik, ale również białoruskie przedsiębiorstwa dostarczały Rosji kluczowe komponenty do tej broni.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET