Zełenski zdradził plany Rosjan. "Mamy nowe informacje"

2 min. czytania
02.01.2023 22:22
Obserwuj nas na Google

Wołodymyr Zełenski oznajmił w poniedziałek, iż dysponuje informacjami, że Rosja planuje długotrwały atak na Ukrainę przy użyciu dronów produkcji irańskiej typu Shahed. Zdaniem prezydenta Ukrainy Kreml liczy na wyczerpanie obrony powietrznej i systemu energetycznego Ukrainy.

Zełenski
fot. Facebook/Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski od początku  wojny w Ukrainie regularnie wygłasza, za pośrednictwem mediów społecznościowych, przemówienia, które adresowane są przede wszystkim do walczących przeciw rosyjskim okupantów rodaków.

Zełenski zdradził plany Rosjan. "Mamy informacje"

Tym razem prezydent Ukrainy podzielił się informacjami, w posiadanie których wszedł niedawno ukraiński wywiad. Chodzi o plany Rosjan, dotyczące ostrzeliwania terytorium Ukrainy w najbliższym czasie.

Redakcja poleca

- Mamy informacje, że Rosja planuje długotrwały atak przy użyciu shahedów [dronów produkowanych przez irańską firmę Shaded - red.]. Może stawiać na wyczerpanie - naszych ludzi, obrony przeciwlotniczej, naszej energetyki - powiedział Zełenski w środowym wystąpieniu, które w formie wideo zostało opublikowane na jego profilu na Facebooku

Zaapelował, by uczynić wszystko, by "ten cel terrorystów, tak jak inne, poniósł fiasko". Podkreślił jednocześnie, że w ciągu dwóch dni 2023 roku ukraińska obrona strąciła ponad 80 dronów wystrzelonych przez wojska rosyjskie.

Rzecznik ukraińskiego lotnictwa wojskowego Jurij Ihnat ocenił w poniedziałek, że Rosjanie mogą przeprowadzić kolejny duży atak przed 7 stycznia, gdy przypada prawosławne Boże Narodzenie.

Z kolei Zełenski nie wymienił konkretnych dat w kontekście doniesień o planowanym ataku, ale powiedział, że liczba zestrzelonych bezzałogowców może "w najbliższym czasie" wzrosnąć.

Wojna w Ukrainie. Ostrzał Rosjan w Makiejewce

Przypomnijmy, że ukraińskie siły zbrojne uderzyły w koszary wojskowe w Makiejewce, w okupowanej części Donbasu (wschodnia część Ukrainy) w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. Rosyjski resort obrony poinformował, że do ataku użyto systemu HIMARS.

Władzie w Kijowie początkowo informowały o ok. 400 ofiarach (a ogółem 1 stycznia zginąć miało 760 rosyjskich żołnierzy), z kolei później ukraińskie wojsko potwierdziło, że "liczba ofiar wciąż jest ustalana. Natomiast rosyjskie ministerstwo obrony donosiło o 63 ofiarach śmiertelnych.

RadioZET.pl/PAP/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET