Zmiany w konstytucji na Słowacji. "Są tylko dwie płcie"

2 min. czytania
26.09.2025 23:15
Obserwuj nas na Google

Parlament Słowacji przyjął zmiany w konstytucji, które wzmacniają wartości konserwatywne. Nowelizacja wprowadza zasadę nadrzędności prawa krajowego w kwestiach "tożsamości narodowej”, uznaje wyłącznie dwie płcie oraz zakazuje adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Decyzja wywołała krytykę Komisji Weneckiej, która ostrzega przed ryzykiem dyskryminacji.

fot. Alexander Nemenov/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Słowacki parlament przyjął nowelizację konstytucji, uznając w niej wyłącznie biologiczne płcie mężczyzny i kobiety oraz zakazując adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.
  • Nowe przepisy wprowadzają równość wynagrodzeń kobiet i mężczyzn i podlegają krytyce Komisji Weneckiej, obawiającej się ryzyka dyskryminacji oraz sporów z Unią Europejską.
  • Zmiany, które wejdą w życie na początku listopada, zakładają także nadrzędność prawa krajowego nad unijnym w kwestiach światopoglądowych, co chwali premier Robert Fico jako działanie przeciw progresywizmowi.

Słowacki parlament za zmianami w konstytucji

Za nowelizacją głosowała minimalna wymagana liczba posłów, także z części opozycji. Poparli ją m.in. dwaj deputowani z partii Slovensko byłego premiera Igora Matovicia. Lider opozycyjnej Postępowej Słowacji Michal Szimeczka ocenił, że dalsza współpraca z tym ugrupowaniem stała się niemożliwa.

Zgodnie z poprawkami, konstytucja uznaje wyłącznie biologiczną płeć mężczyzny i kobiety. Wprowadzono też zapis o równości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn za taką samą pracę. Kolejna zmiana to zakaz adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Edukacja seksualna ma podlegać nadzorowi rodziców.

Redakcja poleca

Komisja Wenecka Rady Europy ostrzegła, że nowe przepisy mogą prowadzić do dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Eksperci wskazują, że gwarancja nadrzędności prawa krajowego nad unijnym w kwestiach światopoglądowych może wywołać spory z Brukselą.

Fico i koalicja: "Bariery przed progresywizmem"

Premier Robert Fico podkreślał wcześniej, że zmiany mają być "barierą przed progresywizmem”. Minister spraw wewnętrznych i lider partii Hlas Matusz Szutaj Esztok mówił, że decyzja pokazuje "normalny pogląd na świat” przeważający na Słowacji. - Są tylko dwie płcie: mężczyzna i kobieta, którzy za taką samą pracę muszą dostawać takie samo uposażenie - stwierdził.

Nowelizacja konstytucji wejdzie w życie na początku listopada. Prezydent Słowacji Peter Pellegrini nie ma prawa weta wobec ustaw konstytucyjnych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET