"Nasiąknięte wodą wały mogą się osuwać". Ważny apel do mieszkańców Wrocławia
"Codziennie naruszane są zakazy, które dbają o bezpieczeństwo indywidualne i zbiorowe. Nasiąknięte wodą wały mogą się osuwać" - przekazała rada osiedla Leśnica w mediach społecznościowych. Okazuje się, że obecnie sporym problemem - i zagrożeniem - jest tak zwana turystyka powodziowa.
Wrocław. Ważny apel do mieszkańców
W związku z sytuacją hydrologiczną we Wrocławiu obowiązuje szereg zakazów - zamknięto niektóre ulice i mosty, ponadto nie wolno wchodzić na wały przeciwpowodziowe. Mimo to, jak przekazano na profilu rady osiedla Leśnica, zakazy te są notorycznie łamane. "Nie chodzimy po wałach, szczególnie z dziećmi! Nie uprawiamy turystyki powodziowej, nie przeszkadzamy wolontariuszom i służbom w pracy" - zaapelowano w zamieszczonym komunikacie,
Przypomnijmy, że niektóre trasy spacerowe - na przykład na Złotnikach (Żwirowa do Wielkopolskiej) i Stabłowicach (Cieplicka) - biegną po wałach. Obecnie, w związku z nadejściem do Wrocławia fali wezbraniowej, przebywać tam mogą tylko służby i upoważnione osoby patrolujące i monitorujące stan wałów. "Codziennie naruszane są zakazy, które dbają o bezpieczeństwo indywidualne i zbiorowe. Nasiąknięte wodą wały mogą się osuwać. Wycieczki, rozjeżdżanie rowerami, etc. powodują zagrożenie dla całego osiedla" - podkreślono w pilnym apelu. Dodatkowo za złamanie obowiązujących przepisów można otrzymać wysoką grzywnę.
Źródło: Radio ZET/Rada Osiedla Leśnica
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET