Niespokojnie we Wrocławiu, trwa walka z czasem. "Bystrzyca grozi wylaniem"
Nocne komunikaty władz Wrocławia przestrzegały mieszkańców osiedli Marszowice 1, Marszowice 2 o możliwości wystąpienia z brzegów Bystrzycy. Służby rozpoczęły walkę o podniesienie korony wałów. Ma do tego posłużyć 40 tysięcy worków z piaskiem.
Wrocław: Bystrzyca grozi wylaniem
Około godziny 1:30 Urząd Miejski Wrocławia poinformował o poważnym zagrożeniu osiedli Marszowice 1, Marszowice 2. "O północy rozpoczął się zwiększony zrzut wody z Zapory Mietków do Bystrzycy. Poziom wody w rzece będzie zagrażał wylaniem. Podnosimy wały na Marszowicach. Na miejscu pracują żołnierze i strażacy" - przekazano w komunikacie. Centrum Zarządzania Kryzysowego dowozi na miejsce piasek, worki i folię. Wały trzeba podnieść o półtora metra, by zabezpieczyć osiedla. "Zalecamy, by przenieść się na wyższe piętra budynków. Jeśli będzie konieczność ewakuacji, na miejsce podstawimy autobusy" - przekazano.
Już wcześniej władze miasta informowały o zagrożeniu, ale początkowo scenariusze nie zakładały aż tak dramatycznej sytuacji, jednak po upływie kilku godzin poziom wody gwałtownie wzrósł i rozpoczęła się walka z czasem. We Wrocławiu ruszyły prace nad umocnieniem wałów. Do podniesienia korony wałów na Marszowicach przeznaczono, według danych straży pożarnej, 40 tysięcy worków z piaskiem.
Marszowice: tymczasowo zamknięta ulica Marszowicka
Władze miasta poinformowały też o utrudnieniach w ruchu drogowym. "W związku z działaniami służb przy umacnianiu wałów na Marszowicach, ul. Marszowicka na odcinku od ul. Wolskiej do ul. Głównej zostaje tymczasowo zamknięta dla ruchu" - przekazało w oficjalnym komunikacie Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET