Prokuratura zmienia zarzuty Sutrykowi. Prezydent miał wyłudzić prawie pół miliona zł

2 min. czytania
18.06.2025 13:58
Obserwuj nas na Google

Prokuratura Krajowa oficjalnie potwierdziła informacje o zmianie zarzutów, jakie usłyszał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk w związku z aferą Collegium Humanum. - Zmiana dotyczyła kwoty, którą Jacek Sutryk miał uzyskać z tytułu nienależnie pobranego wynagrodzenia związanego z zasiadaniem w radzie nadzorczej spółki samorządowej w Tychach - przekazała portalowi RadioZET.pl prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej. 

Jacek Sutryk
fot. PAWEL RELIKOWSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty usłyszał już Jacek Sutryk. 
  • Dlaczego prokuratura postanowiła je zaostrzyć.
  • Na kiedy szykowany jest akt oskarżenia w tej sprawie.

Prokuratura zmienia zarzuty prezydentowi Wrocławia Jackowi Sutrykowi

W połowie listopada ubiegłego roku prezydent Wrocławia Jacek Sutryk został zatrzymany przez CBA. Przedstawiono mu cztery zarzuty - jeden dotyczący przestępstwa o charakterze korupcyjnym i trzy dotyczące oszustwa. Zarzut korupcyjny dotyczył wręczenia korzyści majątkowej rektorowi dawnej uczelni Collegium Humanum Pawłowi Cz., w zamian za uzyskanie poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci świadectwa ukończenia przez Sutryka studiów podyplomowych "Executive Master of Business Administration" bez ich faktycznego odbycia. Paweł Cz. dostał 75 tys. zł w związku z zawarciem z Wrocławskim Parkiem Technologicznym S.A. fikcyjnej umowy doradztwa. 

"Zarzuty oszustwa związane są z użyciem przez Jacka S. poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci dyplomu MBA w celu wprowadzenia w błąd przedstawicieli kilku spółek samorządowych i uzyskania nienależnych świadczeń związanych z zasiadaniem w radach nadzorczych. Jacek S. z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej w trzech spółkach samorządowych uzyskał nienależne wynagrodzenie w kwocie 230 000 zł" - podawała prokuratura w listopadzie. W środę otrzymaliśmy jednak oficjalne potwierdzenie, że zarzuty te będą zaostrzone. Taką decyzję podjęto już 20 maja. 

Sutryk miał wyłudzić prawie pół miliona zł

- 20 maja 2025 roku prokurator wydał postanowienie o zmianie postanowienia o przedstawieniu zarzutów wobec Jacka Sutryka, które ogłoszono mu w dniu 29 maja 2025 r. - przekazała nam w środę prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej. - Zmiana dotyczyła kwoty, którą Jacek Sutryk miał uzyskać z tytułu nienależnie pobranego wynagrodzenia związanego z zasiadaniem w radzie nadzorczej spółki samorządowej w Tychach. Kwota wynikająca ze zmienionego zarzutu wynosi 287.371,33 zł brutto, poprzednio była to kwota na szkodę tego podmiotu 23.302,83 tyś zł. Oznacza to, iż łączna kwota w przybliżeniu na szkodę trzech spółek samorządowych uległa zwiększeniu z kwoty 230 tys. zł do 496 372 zł - dodała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska.

Redakcja poleca

W drugiej połowie maja portal RadioZET.pl skontaktował się z prokuraturą. Zapytaliśmy, kiedy do sądu może trafić akt oskarżenia w sprawie Sutryka. - Śledztwo w sprawie Collegium Humanun nadal się toczy - przekazała nam wówczas prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej. - Sporządzenie aktu oskarżenia w sprawie Jacka S. planowane jest do końca czerwca bieżącego roku - dodała.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET