Protest mieszkańców wrocławskiego osiedla. Mają dość. "To realne zagrożenie"

3 min. czytania
26.08.2025 10:37
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy wrocławskiego Gądowa protestują przeciwko nowej inwestycji. Planowana jest zabudowa kilkuhektarowego terenu przy obwodnicy śródmiejskiej. Inwestor chce postawić tam osiem 12-kondygnacyjnych bloków. Powstała specjalna petycja.

Wrocław
fot. Bartlomiej Magierowski/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie obawy mają mieszkańcy Gądowa wobec planowanej inwestycji.
  • Co zawiera petycja mieszkańców przeciwko budowie bloków.
  • Które problemy infrastrukturalne są obawą w przypadku budowy.

Mieszkańcy Gądowa przeciwko budowie wysokich bloków

Na wrocławskim Gądowie Małym planowana jest budowa ośmiu 12-kondygnacyjnych bloków mieszkalnych kieleckiego dewelopera Trust Investment. Budowa ma objąć teren pomiędzy ulicami E. Horbaczewskiego a Na Ostatnim Groszu. "Największe obawy budzi fakt, że planowana inwestycja ma powstać na gruncie grząskim, który na mapach Studium Uwarunkowań i Zagospodarowania Przestrzennego oznaczony jest w części jako staw. Planowana budowa ma mieć dwie kondygnacje podziemne i dwanaście nadziemnych. Taki projekt niesie ze sobą ogromne ryzyko dla sąsiednich, starych budynków z wielkiej płyty" - czytamy w poście zamieszczonym na profilu "STOP LEX Deweloper Wrocław". "Proszę Państwa o wsparcie, nagłośnienie sprawy i pomoc w zablokowaniu tej szkodliwej dla mieszkańców inwestycji" - dodano w dalszej części wpisu.

Powstała specjalna petycja

Mieszkańcy Gądowa i sąsiednich osiedli protestują. Powstała specjalna petycja przeciwko zmianie planu zagospodarowania przestrzennego XLII/2925/05 na Gądowie Małym. "My, mieszkańcy Gądowa Małego oraz sąsiednich osiedli, stanowczo sprzeciwiamy się planowanej inwestycji deweloperskiej polegającej na budowie 8 bloków mieszkalnych o wysokości 12 kondygnacji z 2 poziomami podziemnymi" - czytamy w dokumencie. Jak dowiadujemy się z pisma, proponowana zabudowa oznacza m.in.:

  • 1200 mieszkań do 47 metrów kwadratowych – ogromna gęstość zabudowy,
  • wzmożony ruch i korki,
  • przeciążenie szkół, przedszkoli i przychodni,
  • zagrożenie stabilności istniejących budynków,
  • pogorszenie jakości życia i środowiska.

Autorzy petycji, reprezentując mieszkańców osiedla, wezwali Radę Miejską Wrocławia do zachowania obecnego planu zagospodarowania przestrzennego i wsłuchanie się w głos lokalnej społeczności. Zaapelowano również o "ochronę bezpieczeństwa, komfortu i jakości życia mieszkańców przed nieodwracalnymi skutkami tej inwestycji".  Obecnie pod petycją, którą znajdziemy na tej stronie, podpisało się 360 osób. 

"To realne zagrożenie"

Autorką petycji jest pani Agnieszka, okoliczna mieszkanka, która w przestrzeni mediów społecznościowych wyjaśniła powody tej decyzji. "Utworzyłam petycję online, aby mieszkańcy Gądowa Małego mogli wyrazić sprzeciw wobec planowanej inwestycji: 8 bloków, 1200 mieszkań do 47 metrów kwadratowych, tylko 78 miejsc parkingowych i 6 lokali usługowych. To realne zagrożenie dla spokoju, słońca, jakości życia i bezpieczeństwa naszych budynków" - napisała.

Petycję mieszkańców wsparli również wrocławscy radni - Dominika Kontecka i Jakub Janas. "Każda inicjatywa ważna dla mieszkanek i mieszkańców, która poparta jest merytorycznymi argumentami, znajdzie moje poparcie w Radzie Miejskiej Wrocławia" - oznajmiła Kontecja. Do sprawy odniósł się również Patryk Podgórski z Trust Investment. - Działamy w pewnej procedurze, którą reguluje ustawa o ułatwieniach inwestycji mieszkaniowych. W tym momencie jesteśmy na etapie przygotowania do złożenia wniosku, który jest opisany w zarządzeniu prezydenta miasta Wrocławia. Konsultacje służą temu, żeby nasz projekt był zgodny z głosem mieszkańców - wyjaśnił w rozmowie z TVP3 Wrocław. 

Radny ostrzega przed "wielką tragedią"

Plan zagospodarowania przestrzennego z 2005 roku pozwala w tym miejscu na budowę lokali usługowych. Obecnie jest on jednak nieaktualny, bo deweloper, który planował w tym miejscu galerię handlową, dawno wycofał się z inwestycji. - Wykonujemy obecnie analizę możliwościową, która ma odpowiedzieć, jak ta inwestycja wpłynie na obecny ruch i infrastrukturę drogową. Analizujemy również możliwość dodania miejsc postojowych - dodał Podgórski. 

Redakcja poleca

Po zakończeniu zbierania podpisów petycja mieszkańców trafi do komisji architektury, która wyda opinię. Następnie o dalszym losie inwestycji zdecydują miejscy radni w głosowaniu. - Przede wszystkim wizje przedstawione przez dewelopera nijak nie przystają do tego, jak dzisiaj powinniśmy kształtować miasto i planować przestrzeń. Budowanie 12-kondygnacyjnych bloków i wtłaczanie kolejnych tysięcy mieszkańców do już niewydolnej infrastruktury społecznej będzie jedną wielką tragedią  - ostrzegł radny Jakub Janas w rozmowie z TVP3 Wrocław. 

Źródło: Radio ZET/TVP3 Wrocław

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET