"To próba zawłaszczenia Wrocławia". Sutryk nie szczędził gorzkich słów
W połowie września stowarzyszenie SOS Wrocław zapowiedziało podjęcie kolejnej próby odwołania w referendum nie tylko prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, ale i rady miejskiej. W poniedziałek do tych doniesień odniósł się prezydent Wrocławia na antenie Radia Rodzina.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Stowarzyszenie SOS Wrocław planuje ponownie zorganizować referendum w sprawie odwołania prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka i rady miejskiej, uzasadniając decyzję narastającymi problemami w mieście.
- Lider SOS Wrocław Piotr Uhle podkreślił, że stowarzyszenie nauczyło się na poprzednich błędach i obecnie jest bardziej przygotowane do podjęcia takiego działania, zmieniając się w silną markę we Wrocławiu.
- Prezydent Jacek Sutryk skomentował inicjatywę, określając ją jako 'hucpę polityczną', która, jego zdaniem, jest próbą zawłaszczenia władzy poza demokratycznymi wyborami i wątpi w sukces takiej akcji.
SOS Wrocław chce odwołać prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka i radę miejską
Przypomnijmy, że stowarzyszenie SOS Wrocław podejmowało już próbę organizacji referendum w sprawie odwołania prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Pod koniec marca 2025 roku było już wiadomo, że nie udało się zebrać wymaganej liczby podpisów pod wnioskiem. W połowie września poinformowano jednak, że podjęta zostanie druga próba. Jak tłumaczył nam lider SOS Wrocław i radny klubu Naprawmy Przyszłość, głównym powodem jest fakt, że "patologie w stolicy Dolnego Śląska" się pogłębiły.
- Jesteśmy dużo mądrzejsi, bo nauczyliśmy się na własnych błędach. SOS Wrocław jest w innym miejscu niż na początku roku. Główna różnica jest taka, że na tydzień przed poprzednią próbą SOS Wrocław po prostu nie istniało. Dziś jest we Wrocławiu liczącą się marką - przekazał nam Uhle. - Jeżeli dzisiaj ktoś w Polsce wie najlepiej, jak przeprowadzać proces referendalny w wielkim mieście, to z pewnością jesteśmy na krótkiej liście - dodał. Z kolei Rada Miejska Wrocławia, zdaniem stowarzyszenia, powinna zostać odwołana, bo "przez ostatni rok pokazała, iż nie jest już w stanie skutecznie reprezentować interesy mieszkańców".
Sutryk: "To hucpa polityczna"
Do doniesień o kolejnej próbie organizacji referendum odwoławczego odniósł się w poniedziałek na antenie Radia Rodzina Jacek Sutryk. - Zajmuję się Wrocławiem i staram się nie zwracać uwagi na osoby, które same w swoim życiu niewiele osiągnęły, choć ważniejsze jest dla mnie to, że one niczego nie osiągnęły również dla miasta. A, jako radny, można działać konstruktywnie dla Wrocławia, szczególnie, kiedy to miasto potrzebuje wsparcia. My potrzebujemy wspólnoty. Planowanie kolejny raz referendum, żeby odwołać Sutryka, jest dla mnie taką zwykłą hucpą polityczną i próbą zawłaszczenia miasta - bo nie udało się to w wyniku demokratycznych wyborów - stwierdził prezydent Wrocławia na antenie Radia Rodzina. - Wszystkich mocno uwrażliwiam na te próby "wyłudzania" tych podpisów - dodał Sutryk. Zapytany o to, czy akcja może się udać, odpowiedział "nie mam zamiaru się tym zajmować". - Myślę, że wrocławianie widzą, co się dzieje dookoła i nie dadzą się tym dziwnym próbom zmanipulować - podsumował samorządowiec.
Źródło: Radio ZET/Radio Rodzina
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET