We Wrocławiu zapanował chaos. Tłumy mieszkańców ruszyły po worki z piaskiem
Tłumy wrocławian ustawiły się w poniedziałek (16 września) w kolejce po worki z piaskiem. Zapanował chaos, przed południem cały wjazd był zablokowany. Dojazd na ul. Długą zajmował nawet 30 min. Mieszkańcy skarżą się na spóźnioną reakcję władz miasta.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Wrocław. Mieszkańcy ruszyli po worki na wypadek powodzi
W niedzielę na stronie Urzędu Miejskiego Wrocławia pojawił się komunikat dla mieszkańców: "Uwaga! Od jutra w siedzibie ZDiUM przy ul. Długiej będą wydawane worki z piaskiem" - przekazano. "W poniedziałek od godziny 12:00 do 19:00 oraz wtorek i środę od 8:00 do 19:00 będzie można odbierać worki i samodzielnie ładować je piaskiem. Na miejscu jest 60 ton piasku i w razie potrzeby dowiezione zostanie więcej. Każdy będzie mógł indywidualnie wziąć jednorazowo maksymalnie 20 worków z piaskiem. Worki należy załadować samodzielnie" - czytamy. Przed południem przy ul. Długiej ustawiła się kilkusetosobowa kolejka.
Chaos we Wrocławiu. Ogromne kolejki po worki
Z relacji Grażyny Wiatr, reporterki Radia ZET, wynika, że przy ul. Długiej przed południem zapanował kompletny chaos. Jeszcze przed otwarciem magazynu w południe ustawiła się ogromna kilkusetosobowa kolejka, cały wjazd był zablokowany w oczekiwaniu na worki. "Chaos, zaczęli to w południe organizować, kiedy jest tutaj już mnóstwo osób", "Dezorganizacja w przedostatni dzień zdarzenia - w jednym miejscu, gdzie cały Wrocław ma tutaj zjechać. A jak mają poradzić sobie starsi ludzie?" - mówią mieszkańcy reporterce Radia ZET.
W poniedziałek o godzinie 13:30 na stronie urzędu miasta pojawił się komunikat w tej sprawie. "Uwaga: będą kolejne punkty wydawania worków z piaskiem. Obecnie trwa wydawanie worków z piaskiem w ZDIUM przy ul. Długiej oraz w Marinie Kleczków. Jesteśmy w trakcie uruchamiania dwóch kolejnych punktów wydawania worków z piaskiem dla osób fizycznych - w "Czasoprzestrzeni" przy ul. Tramwajowej oraz na Tarczyński Arena Wrocław. Gdy punkty te będą gotowe - poinformujemy o szczegółach" - czytamy.
Źródło: Radio ZET