`

Autobus, który ratuje życie. Pierwszy taki ambulans w Polsce trafił do Łodzi

2 min. czytania
28.09.2026 10:43
Obserwuj nas na Google

Do łódzkiego pogotowia trafił autobus-ambulans przeznaczony do pomocy podczas katastrof i wypadków z dużą liczbą poszkodowanych. W pojeździe ratownicy mogą jednocześnie zajmować się sześcioma pacjentami, zanim zostaną przewiezieni do szpitali. To pierwszy taki ambulans w Polsce.

Wnętrze karetki – sprzęt medyczny, torby ratunkowe na białej ścianie.
fot. Dawid Wolski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wygląda pierwszy w Polsce ambulans-autobus.
  • Ilu poszkodowanym ratownicy mogą pomagać jednocześnie.
  • Podczas jakich zdarzeń będzie wykorzystywany.

Pierwszy w Polsce ambulans-autobus trafił do Łodzi

Do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi trafił pojazd, który z zewnątrz przypomina autokar, ale jego wnętrze zostało przystosowane do udzielania pomocy medycznej. Ma niemal 14 metrów długości i sześć stanowisk z noszami. Ambulans zaprezentowano w piątek na terenie stacji.

Jego zadaniem jest wsparcie ratowników wtedy, gdy podczas jednego zdarzenia wiele osób jednocześnie potrzebuje pilnej pomocy. W takiej sytuacji poszkodowanych trzeba zbadać, zabezpieczyć ich stan i zdecydować o dalszym transporcie do szpitali. Autobus zapewnia do tego stanowiska medyczne oraz sprzęt zgromadzony w jednym miejscu.

- Pojazd będzie zabezpieczał wszelakiego rodzaju zdarzenia masowe, w których jest duża liczba poszkodowanych będących w ciężkim stanie. Będzie na pewno przydatny w przypadku wypadków kolejowych czy wypadku autobusu, jaki miał niedawno miejsce na Węgrzech, a także wykorzystywany w sytuacjach kryzysowych - powiedział PAP Bogusław Tyka, dyrektor łódzkiej stacji ratownictwa medycznego.

Redakcja poleca

Sześć stanowisk i sprzęt do ratowania życia

Przy każdym ze stanowisk ratownicy mogą zajmować się pacjentem przed przewiezieniem go do szpitala. W autobusie znajdują się m.in. respiratory wspomagające oddychanie, defibrylatory, aparaty USG oraz pompy pozwalające podawać leki i płyny. Jest również instalacja tlenowa, sprzęt do pomocy osobom z urazami i urządzenia do mechanicznego uciskania klatki piersiowej.

Pojazd wyposażono w windę ułatwiającą wprowadzenie poszkodowanego na pokład. Ma też własne źródła zasilania i instalacje potrzebne do pracy na miejscu akcji. Dzięki temu może służyć jako zaplecze medyczne tam, gdzie doszło do wypadku, zanim pacjenci trafią do szpitali.

Dyrektor WSRM zwrócił również uwagę na wysokość wnętrza. Jak wyjaśnił PAP, personel może pracować przy pacjentach w wygodniejszej pozycji niż w ciasnym ambulansie.

Zakup pojazdu kosztował blisko 7,8 mln zł. Ponad 6,6 mln zł tej kwoty pochodziło z funduszy unijnych. Autobus-ambulans będzie dodatkowym zapleczem łódzkiego pogotowia podczas najpoważniejszych zdarzeń z udziałem wielu poszkodowanych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET