`

Bez recepty, ale z weryfikacją PESEL. Nowe zasady obejmą popularne leki na kaszel

3 min. czytania
17.08.2026 12:38
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Zdrowia planuje zaostrzyć zasady sprzedaży niektórych leków bez recepty. Przy zakupie preparatów zawierających pseudoefedrynę, kodeinę lub dekstrometorfan ma być weryfikowany numer PESEL pacjenta, a transakcja odnotowywana w centralnym systemie. Ma to uniemożliwić obchodzenie limitów poprzez kupowanie kolejnych opakowań w różnych aptekach.

Osoba w białym fartuchu rozkłada leki w aptece, dostosowując je do porządku.
fot. Tadeusz Koniarz/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które leki bez recepty mają być objęte kontrolą i limitami sprzedaży.
  • Co umożliwia centralna ewidencja zakupów leków.
  • Jakie luki ma obecny system i dlaczego MZ chce zaostrzyć zasady.

Weryfikacja PESEL przy zakupie wybranych leków bez recepty 

Ministerstwo Zdrowia chce zaostrzyć zasady sprzedaży leków bez recepty zawierających pseudoefedrynę, kodeinę i dekstrometorfan. Przy zakupie pacjent ma być identyfikowany, a transakcja ewidencjonowana w centralnym systemie. MZ chce w ten sposób skuteczniej kontrolować sprzedaż preparatów, które bywają wykorzystywane w celach pozamedycznych.

To jedno z rozwiązań, które mają znaleźć się w przygotowywanej ustawie o receptach. Resort przedstawił swoje plany podczas spotkania z branżą podsumowującego prekonsultacje projektu. Jego zmieniona wersja ma zostać przedstawiona we wrześniu.

Pomysł identyfikowania kupującego za pomocą numeru PESEL pojawił się wcześniej w petycji rozpatrywanej przez sejmową Komisję do Spraw Petycji. Postulowano w niej również, by informacje o zakupach trafiały do systemu P1.

Dlaczego akurat te leki? Pseudoefedryna, kodeina i dekstrometorfan są stosowane w popularnych lekach na objawy przeziębienia, katar czy kaszel, ale bywają również wykorzystywane w celach pozamedycznych. W większych dawkach mogą być nadużywane ze względu na działanie psychoaktywne, a pseudoefedryna może być ponadto wykorzystywana jako prekursor do nielegalnego wytwarzania metamfetaminy.

Ryzyko nadużywania tych preparatów sprawiło, że ich sprzedaż już wcześniej została objęta szczególnymi ograniczeniami. Problem w tym, że obecny system nie pozwala kontrolować łącznej ilości kupowanej przez jedną osobę.

Redakcja poleca

Limity łatwo obejść. Brakuje centralnego rejestru zakupów

Limity dotyczące sprzedaży tych preparatów obowiązują już teraz. Jednorazowo można kupić produkty zawierające maksymalnie 720 mg pseudoefedryny, 240 mg kodeiny albo 360 mg dekstrometorfanu. Ograniczenie dotyczy jednak pojedynczej sprzedaży. Nie ma centralnej ewidencji, która pozwalałaby sprawdzić wcześniejsze zakupy pacjenta w innych aptekach. W praktyce po wykorzystaniu limitu w jednej placówce można więc kupić lek w kolejnej.

Na tę lukę zwracali uwagę farmaceuci, Główny Inspektorat Farmaceutyczny oraz Najwyższa Izba Kontroli. NIK wskazywała, że obowiązujące przepisy nie zapewniają skutecznej kontroli sprzedaży leków OTC zawierających substancje psychoaktywne. To właśnie ma zmienić planowana reforma. Zakupy mają być ewidencjonowane w centralnym systemie i przypisywane do konkretnego pacjenta. Dzięki temu limit będzie można kontrolować niezależnie od tego, w której aptece dana osoba kupuje lek.

Nie przegap

Farmaceuta już dziś może poprosić o dokument

Nie oznacza to, że obecnie sprzedaż tych leków odbywa się bez żadnej kontroli. Preparaty zawierające pseudoefedrynę, kodeinę lub dekstrometorfan w określonych dawkach mogą być wydawane wyłącznie osobom pełnoletnim. Farmaceuta ma prawo zażądać dokumentu potwierdzającego wiek kupującego. Może również odmówić sprzedaży, jeżeli uzna, że lek może zostać wykorzystany w celach pozamedycznych albo jego użycie w danej sytuacji może zagrażać zdrowiu lub życiu.

Po zmianach dokument nie będzie jednak służył wyłącznie do potwierdzenia wieku kupującego. Identyfikacja pacjenta ma umożliwić powiązanie jego zakupów dokonywanych w różnych aptekach.

Ministerstwo planuje również wykorzystać zbierane dane do skuteczniejszego nadzoru nad obrotem tymi preparatami, w tym wychwytywania nieprawidłowości i typowania placówek do kontroli.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET