Nocna prohibicja coraz bliżej. Zakazu sprzedaży „małpek” jednak nie będzie

2 min. czytania
18.09.2026 10:13
Obserwuj nas na Google

Ogólnopolski zakaz nocnej sprzedaży alkoholu, koniec reklamowania piwa i ostrzeżenia zdrowotne na opakowaniach pozostają w projekcie ustawy antyalkoholowej popartym przez sejmową Komisję Zdrowia. Nie znalazł się w nim natomiast zakaz sprzedaży tzw. małpek. PiS wycofało swoją poprawkę i zapowiedziało przygotowanie osobnego projektu w tej sprawie.

Spotkanie w sali, uczestnicy przy stołach, w tle flagi Polski i UE. Szklane butelki na stołach.
fot. Dawid Wolski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie ograniczenia w sprzedaży i reklamowaniu alkoholu poparła Komisja Zdrowia.
  • Czy nocna prohibicja będzie obowiązywać w całej Polsce.
  • Dlaczego z projektu wypadł zakaz sprzedaży "małpek".

Komisja Zdrowia rozpatrzyła 37 poprawek zgłoszonych podczas drugiego czytania projektu nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Poparcie uzyskało pięć z nich: dwie dotyczące przepisów przejściowych oraz trzy o charakterze legislacyjnym i porządkującym.

Komisja zarekomendowała jednocześnie odrzucenie wniosku Konfederacji o odrzucenie całego projektu. Teraz stanowisko w sprawie poprawek zajmie Sejm. Oznacza to, że proponowane ograniczenia nie są jeszcze obowiązującym prawem.

Zakazu sprzedaży „małpek” na razie nie będzie

Wśród zgłoszonych propozycji znalazła się poprawka PiS dotycząca ograniczenia sprzedaży alkoholu w małych butelkach, nazywanych potocznie „małpkami”. Ugrupowanie wycofało ją jednak przed posiedzeniem komisji i zapowiedziało przedstawienie osobnego projektu.

W obecnie procedowanej nowelizacji pozostaje natomiast przepis określający dopuszczalne opakowania małych porcji alkoholu. Opakowania zawierające nie więcej niż 300 ml napoju alkoholowego miałyby być wykonywane wyłącznie ze szkła albo metalu. Podobne wymaganie jest obecnie zapisane w rozporządzeniu, a projekt przenosi je do ustawy.

Redakcja poleca

Nocna prohibicja w całej Polsce i zakaz reklamy piwa

Projekt zakłada wprowadzenie na terenie całego kraju zakazu sprzedaży alkoholu w sklepach między godz. 22.00 a 6.00. Ograniczenie nie obejmowałoby m.in. lokali gastronomicznych oraz lotnisk. Kolejną zmianą jest całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa. Obecnie reklama piwa jest dopuszczalna pod określonymi warunkami. Za złamanie nowego zakazu groziłaby grzywna od 30 tys. zł do 1 mln zł albo kara ograniczenia wolności.

Jedna z popartych poprawek pozwala na dokończenie przedsięwzięć promocyjnych, na które zezwolenia wydano przed wejściem ustawy w życie. Chodzi m.in. o loterie wykorzystywane do promocji alkoholu. Po wejściu nowych przepisów wydawanie zezwoleń na kolejne takie akcje nie byłoby już możliwe.

Nie przegap

Ostrzeżenia zdrowotne pojawią się po dwóch latach

Na opakowaniach alkoholu mają się znaleźć ostrzeżenia dotyczące szkodliwości picia w ciąży i przez osoby niepełnoletnie, a także zakazu prowadzenia pojazdów po alkoholu. Przedsiębiorcy otrzymają czas na zmianę etykiet i przygotowanie opakowań. Przepisy wykonawcze określające szczegóły nowych oznaczeń miałyby wejść w życie po 18 miesiącach od ogłoszenia ustawy, a sam obowiązek zamieszczania ostrzeżeń - po 24 miesiącach.

Projekt przewiduje ponadto podwojenie opłat za zezwolenia na sprzedaż alkoholu. W przypadku napojów zawierających do 18 proc. alkoholu opłata ma wzrosnąć z 525 do 1050 zł, a dla napojów o wyższej zawartości alkoholu - z 2100 do 4200 zł. Sprzedawca będzie też musiał sprawdzić wiek klienta, jeśli pojawią się wątpliwości, czy jest on pełnoletni. Obecnie ustawa daje mu taką możliwość, ale nie nakłada jednoznacznego obowiązku.

Źródło: Radio ZET/sejm.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET