`

Prezydent podpisał ustawę PESEL-ową. Koniec z anonimowymi danymi o zarobkach lekarzy

3 min. czytania
17.07.2026 10:36
Obserwuj nas na Google

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację przepisów, która zmienia sposób gromadzenia danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia. Dzięki nowym regulacjom Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji będzie mogła analizować zarobki medyków z wykorzystaniem numeru PESEL lub prawa wykonywania zawodu.

Mężczyzna w garniturze przemawia do mikrofonu, za nim widoczne flagi.
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany wprowadza ustawa PESEL-owa w zbieraniu danych o wynagrodzeniach.
  • Które grupy pracowników będą identyfikowane na podstawie numeru PESEL lub PWZ.
  • Dlaczego samorząd lekarski sprzeciwia się nowelizacji ustawy PESEL-owej.
  • Co planuje zrobić Naczelna Rada Lekarska w odpowiedzi na podpisanie ustawy.

Prezydent podpisał ustawę PESEL-ową 

W piątek, 17 lipca, prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawę o działalności leczniczej. Tak zwana ustawa PESEL-owa wprowadza istotne zmiany w sposobie zbierania danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia. 

Obecnie Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) otrzymuje informacje o wynagrodzeniach w formie zanonimizowanej. Oznacza to, że może analizować jedynie dane zbiorcze, bez możliwości ustalenia, jakie są łączne zarobki jednej osoby pracującej w kilku placówkach lub wykonującej pracę na podstawie różnych umów. Po wejściu nowych przepisów Agencja będzie mogła powiązać informacje o wynagrodzeniach z konkretnym pracownikiem na podstawie numeru PESEL lub - w przypadku zawodów medycznych - numeru prawa wykonywania zawodu (PWZ).

Nowelizacja obejmuje nie tylko lekarzy i pielęgniarki posiadających numer PWZ, ale również pozostałych pracowników ochrony zdrowia, w tym personel administracyjny. W ich przypadku identyfikatorem będzie numer PESEL.

Zdaniem rządu zmiana pozwoli uzyskać pełniejszy obraz kosztów zatrudnienia w ochronie zdrowia. Dzięki możliwości przypisania wynagrodzeń do jednej osoby AOTMiT będzie mogła analizować łączne dochody osiągane z różnych miejsc zatrudnienia i różnych form współpracy. Pierwsze dane w nowym systemie mają trafić do Agencji w październiku.

Redakcja poleca

MZ: dane nie trafią do resortu w postaci umożliwiającej identyfikację osób

Podczas prac nad ustawą w Senacie wiceministra zdrowia Katarzyna Kęcka przekonywała, że nowe przepisy nie naruszają zasad ochrony danych osobowych. Jak wyjaśniała, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji będzie przetwarzać dane umożliwiające powiązanie informacji o wynagrodzeniach z konkretną osobą, natomiast do Ministerstwa Zdrowia mają trafiać wyłącznie opracowane analizy i zestawienia zbiorcze, a nie dane pozwalające na identyfikację poszczególnych pracowników.

Wiceministra podkreślała również, że obowiązek przekazywania informacji obejmie wszystkich zatrudnionych w podmiotach leczniczych - zarówno personel medyczny, jak i niemedyczny. Przekazywane będą także dane dotyczące wymiaru czasu pracy, co - jak argumentował resort - ma umożliwić rzetelną analizę poziomu wynagrodzeń.

Według Ministerstwa Zdrowia nowe rozwiązania pozwolą m.in. określić skalę tzw. kominów płacowych oraz lepiej ocenić strukturę zatrudnienia i wynagrodzeń w systemie ochrony zdrowia.

Nie przegap

Samorząd lekarski zapowiada dalszą walkę

Przeciwko nowelizacji od początku protestował samorząd lekarski, który zwrócił się do prezydenta z apelem o zawetowanie ustawy. Przedstawiciele Naczelnej Izby Lekarskiej podnosili przede wszystkim argumenty dotyczące ochrony danych osobowych oraz prawa do prywatności. W ocenie lekarzy nowe przepisy mogą prowadzić do tworzenia zestawień indywidualnych wynagrodzeń medyków i wykorzystywania ich w sporach dotyczących finansowania ochrony zdrowia, zamiast rozwiązywania systemowych problemów sektora.

Samorząd lekarski zapowiada, że nie zakończy sporu wraz z podpisaniem ustawy przez prezydenta. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski deklarował wcześniej, że jeśli przepisy wejdą w życie, środowisko będzie domagać się ich uchylenia przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET