Zamknij

Tyle węgla można kupić za rządowy "dodatek". Ludzie są przerażeni

03.08.2022 09:04
Węgiel
fot. Bartłomiej Magierowski/East News/Wojciech Olkuśnik/East News

Dodatek węglowy przyjęty przez rząd może nie wystarczyć do zakupu nawet tony węgla - pisze Wirtualna Polska. Portal sprawdził ceny surowca w składach w całej Polsce. W niektórych z nich przekraczają już 3 tys. złotych za tonę, czyli więcej niż ma wynieść rządowa dopłata.

Problemy z cenami energii powodują wśród Polaków niepokój przed zbliżającym się sezonem grzewczym. Część obywateli ogrzewa swoje domy i mieszkania węglem, którego zaczyna brakować i którego koszty stają się zaporowe.

Tyle węgla można kupić za rządowy "dodatek". Ludzie są przerażeni

Rząd próbował podjąć kroki zapobiegające kryzysowi. Najpierw przyjął ustawę o maksymalnej opłacie za węgiel na poziomie 996 zł za tonę. Następnie wprowadził dodatek węglowy, czyli dopłatę 3 tys. zł dla każdego gospodarstwo korzystającego z węgla. Pierwszą z ustaw Andrzej Duda już podpisał, drugą obecnie zajmuje się Senat.

Jak jednak donosi Wirtualna Polska, te działania nie rozwiązują wszystkich problemów z węglem. Surowca zaczyna brakować, a jego ceny w składach szybują w górę. Za to tańszy towar w sklepie Polskiej Grupy Górniczej jest niedostępny. Okazuje się, że opcja "3 tony za 3 tysiące" może trudna do osiągnięcia.

Dziennikarze WP sprawdzili cennik za tonę węgla w losowo wybranych składach w różnych miasta w Polsce. Tylko w czterech - Gostyninie, Zielonej Górze, Lesznie i Częstochowie - proponowano tonę za 2500-2700 zł. W pozostałych miastach - m.in. Radomiu, Chełmie i Elblągu - cena przewyższa 3000, dochodząc nawet do 3550 zł.

Portal opisuje historię właściciela jednego ze składów, który musiał zawiesić działalność, by nie windować cen do poziomu 4000 zł (bo tylko wówczas biznes mógł mu się opłacić). Inny zaś przyznał, że realizuje zamówienia dla klientów, którzy zapisali się w "kolejce" w kwietniu. Oczywiście, cena za tonę od tego czasu znacząco wzrosła.

Prezes PGG uspokaja: nie poddawajmy się emocjom

"Według Polskiej Grupy Górniczej szansą na niższe ceny surowca mają być Kwalifikowani Dostawcy Węgla. Ich zadaniem będzie dostarczanie węgla - zakupionego w internetowym sklepie - bezpośrednio z kopalni do składów opału, z którymi spółka nawiąże współpracę" - pisze WP. Szczegóły mają zostać przedstawione w najbliższych dniach.

W sprawie wypowiedział się już m.in. prezes PGG S.A. Tomasz Rogala. W wywiadzie opublikowanym na stronie spółki uspokajał, że "ważnym jest, aby nie poddawać się emocjom, zwłaszcza tym negatywnym, którymi nasycana jest dzisiaj przestrzeń publiczna".

To wywołuje po prostu tzw. presję na cenę - jej podwyższanie, bo konsumenci chcą kupić już i jak najwięcej

Tomasz Rogala, prezes PGG S.A.

- Jeszcze raz podkreślam: węgiel jest cały czas produkowany przez wszystkie krajowe spółki górnicze. Dodatkowo klienci PGG S.A. mogą go kupić bezpośrednio, a ilość tak dostępnego węgla cały czas rośnie i już w sierpniu osiągnie 100 proc. - cały produkowany przez PGG S.A. węgiel opałowy będzie dostępny w sklepie internetowym - dodał.

RadioZET.pl/wp.pl

CMjBQLDAsUGw=