Co Mentzen chce zmienić w wieku emerytalnym? „Mam pomysł"
Niższy wiek emerytalny dla kobiet przekłada się na znacznie niższe świadczenia wyliczane dla nich z ZUS – przypomniał Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta, w audycji „Gość Radia ZET”. Polityk zapowiedział, co zamierza z tym zrobić w przypadku wygranych wyborów.
- Sławomir Mentzen wyjaśnił, że różnice w wysokości świadczeń kobiet i mężczyzn wynikają z odmiennego wieku emerytalnego
- Polityk zaproponował system zachęt do dłuższego pozostawania w zatrudnieniu dla osób w wieku emerytalnym.
- Kandydat na prezydenta zamierza przedstawić swój pomysł na zmiany w wieku emerytalnym na konwencji
Wiek emerytalny. Mentzen chce dłuższej pracy
W audycji „Gość Radia ZET” Sławomir Mentzen został zapytany o kwestię równouprawnienia w kontekście wieku emerytalnego, który obecnie wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Polityk zyskuje widocznie na popularności i zmniejsza dystans w sondażach do Karola Nawrockiego, co daje mu coraz większe szanse na znalezienie się w drugiej turze. - Teoretycznie kobiety idą na emerytury po 60. roku życia, ale wtedy mogą liczyć na bardzo niskie świadczenie, ponieważ mają przed sobą jeszcze wiele lat życia, a mało lat pracowały. W związku z tym należy uruchomić system zachęt do tego, żeby wszyscy chcieli dłużej pracować – zadeklarował Mentzen.
- Mam pomysł, będę też o nim mówił na konwencji, żeby traktować osoby w wieku emerytalnym tak jak studentów pod kątem opodatkowania, czyli zero podatku dochodowego, zero składek na ubezpieczenia społeczne, po to, żeby ludziom chciało się pracować – zapowiedział kandydat na prezydenta. Zachęcanie do dłuższej aktywności zawodowej, czyli podniesienie efektywnego wieku emerytalnego, Prawo i Sprawiedliwość zapisało w kamieniach milowych KPO. Część zachęt, takich jak na przykład PIT-0 dla seniorów, którzy nie przejdą na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego, już działają.
Kwestia wieku emerytalnego jest tematem bardzo wrażliwy. Platforma Obywatelska przekonała się o tym na własnej skórze, kiedy po przeprowadzeniu reformy podwyższającej wiek emerytalny straciła władzę. Reforma wprowadzona przez PO, zakładająca docelowe zrównanie wieku emerytalnego na 67 latach, doprowadziła do przegrania przez partię wyborów parlamentarnych i pozwoliła na przejęcie władzy przez PiS.
Marzena Okła-Drewnowicz, minister ds. senioralnych, we wcześniejszej audycji „Gość Radia ZET” zadeklarowała, że rząd nie planuje zmian w wieku emerytalnym. Podkreśliła, że decyzję w tej sprawie podjęli już wyborcy, którzy chcą pozostawienia obecnie obowiązujących przepisów.
Wiek emerytalny. Rząd chce obejść problem
Minister Okła-Drewnowicz zaznaczyła, że rząd skupi się na innych rozwiązaniach, które mają wzmocnić system emerytalny. Planowane jest wspieranie aktywności zawodowej seniorów oraz tworzenie możliwości częściowego zatrudnienia i programów przekwalifikowania.
Minister zapewniła, że regulowanie tej kwestii formalną decyzją o wieku emerytalnym jest zakończone i nie jest w ogóle przymierzane w jakiejkolwiek formie. Rząd planuje zachęcać do kontynuowania aktywności zawodowej po osiągnięciu wieku emerytalnego, np. poprzez zerowy podatek dochodowy dla seniorów pozostających na rynku pracy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET