„Dlaczego tylko handlowcy mieliby mieć prawo do wolnych niedziel?”. Jest nowa propozycja
Wolne niedziele dla pracowników kin, kawiarni czy restauracji? Związkowcy przyglądają się propozycjom opozycji dot. liberalizacji zakazu handlu i nie szczędzą słów krytyki. „Dlaczego tylko handlowcy mieliby mieć prawo do wolnych niedziel?” – czytamy w komunikacie Związkowej Alternatywy.
Zakaz handlu w niedziele wprowadzony przez Prawo i Sprawiedliwość ograniczył możliwość zakupów ostatniego dnia tygodnia do siedmiu niedziel w roku. Opozycja, która ma szansę przejąć władzę po PiS, zaproponowała zgodnie liberalizację tego zakazu. Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa, ocenił obietnice opozycji.
Zakaz handlu w niedziele. Jest nowa propozycja
Koalicja Obywatelska w programie wyborczym zadeklarowała zniesienie zakazu handlu. Zaznaczyła jednocześnie, że każdy pracownik miałby zapewnione dwa wolne weekendy w miesiącu i podwójne wynagrodzenie za pracę w dni wolne. Trzecia Droga także mówi o liberalizacji prawa, zaś Lewica, o wyższych płacach za pracę w niedziele. Zdaniem związkowców to dobry kierunek zmian, ale pomysł wymaga dopracowania.
„Z satysfakcją odnotowujemy deklaracje liderów opozycji demokratycznej o planach odejścia od obowiązującej ustawy o handlu w niedziele. Zarazem jednak jesteśmy krytyczni wobec obecnych planów zmian legislacyjnych na tym obszarze” – czytamy w komunikacie Związkowej Alternatywy.
Zdaniem Piotra Szumlewicza „przepisy dotyczące pracy w niedziele powinny być identyczne dla wszystkich branż”. - Dlatego krytycznie oceniamy wszelkie rozwiązania, które miałyby dotyczyć wyłącznie handlu. Ten kierunek zmian wydaje się wątpliwy prawnie i trudny do zaakceptowania. Nie pojmujemy, dlaczego przepisy dotyczące pracowników handlu mają istotnie różnić się od tych obejmujących pracowników gastronomii czy rozrywki – skomentował przedstawiciel związku.
Związkowiec pytał, dlaczego opozycja nie zaproponowała analogicznych rozwiązań dla pracowników kin, teatrów, restauracji czy kawiarni, które otwarte są – co do zasady – w każdą niedzielę.
Związkowa Alternatywa zgadza się ze stwierdzeniem, że zakaz handlu powinien być zniesiony, ale pod pewnymi warunkami. Związkowcy chcą ponad dwukrotnie wyższych stawek za pracę ostatniego dnia tygodnia.
- Gdyby ta zasada weszła w życie, przypuszczalnie znalazłoby się wielu pracowników, którzy chętnie pracowaliby we wszystkie niedziele w miesiącu, mając więcej wolnego w dni powszednie. Zarazem uważamy, że identyczne rozwiązania powinny zostać wprowadzone dla pracowników innych branż, działających w niedzielę: gastronomii, rozrywki, ochrony, transportu, energetyki, kultury czy ochrony zdrowia. Stąd apelujemy, by stosowne przepisy dotyczące pracy w niedziele zostały wpisane do Kodeksu pracy, a nie do ustawy o handlu w niedziele, która w całości powinna trafić do kosza – podsumował Piotr Szumlewicz.
- Program „Lokalna półka”. Nowy pomysł PiS
- Tak zachowują się Polacy w sklepach. „Myślą, że są królami biznesu”
- Zakaz handlu w niedziele będzie zlikwidowany? Polacy zdecydowali
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET