Dzień Grilla świętowany jest 2 maja. Celebrujący długi weekend powinni jednak pamiętać, że z prawem do zabawy idą także obowiązki. - W różnych aktach prawnych odnaleźć można przepisy dotyczące rozpalania ognisk i grilla w miejscach publicznych, jak i na własnej posesji. Obejmują one nie tylko kwestie lokalizacji. Ważne jest także, aby nie zakłócać spokoju i komfortu innych oraz dbać o porządek. Za ich nieprzestrzeganie można słono zapłacić, często jest to kwota 500 zł, ale kara może wynieść nawet 5000 zł za rozpalenie ogniska w lesie – tłumaczy adwokat Aneta Sołtysik z Kancelarii Kupilas&Krupa w Bielsku-Białej.
Mandat za grilla. Lepiej nie rozpalać ogniska
W Polsce przepisy dotyczące grillowania nie są jednoznacznie sprecyzowane, a wybierający tę formę spędzania wolnego czasu mogą liczyć na sporą swobodę. Inaczej rzecz ma się w przypadku rozpalania ognisk, bo tutaj regulacje dość jasno wskazują jakie działania można w tym zakresie podejmować.
Co do zasady krajowe przepisy nie zakazują grillowania nie tylko na prywatnej posesji, lecz także na balkonie w bloku, a nawet w miejscu publicznym. Zrobienie grilla w takich miejscach może jednak naruszać inne regulacje, które wynikają m.in. z ochrony przeciwpożarowej czy kodeksu wykroczeń. Należy zatem bezwzględnie pamiętać, aby robienie grilla nie łamało przepisów przeciwpożarowych i nie było uciążliwe dla osób trzecich, np. sąsiadów bądź innych osób wypoczywających na terenach rekreacyjnych oraz nie naruszało ich praw.
- W przepisach na poziomie krajowym trudno odnaleźć jednoznaczne regulacje dotyczące możliwości lub zakazu grillowania. Zasady te znajdziemy jednak w różnych, innych aktach prawnych, także tych o charakterze lokalnym, miejscowym i wewnętrznym. W powszechnie obowiązujących przepisach nie widnieje zakaz grillowania na balkonie, ale należy zapoznać się z regulaminem spółdzielni mieszkaniowej lub wspólnoty, który określa czy i na jakich zasadach możemy grillować. Jako członkowie spółdzielni lub wspólnoty zgadzamy się na przestrzeganie regulaminu. Pomimo że balkon przynależy do naszego prywatnego mieszkania, musimy podporządkować się regulaminowi. Podobnie z przyblokowymi ogródkami lokatorskimi, są to tereny będące własnością spółdzielni – podkreśliła Aneta Sołtysik.
W przypadku rozpalenia grilla na prywatnej posesji lub na tarasie w domu jednorodzinnym nie ma powodu do obaw. Należy jednak bezwzględnie pamiętać o odpowiedniej ochronie przeciwpożarowej i zachowywać podstawowe zasady bezpieczeństwa.
- Zarówno w przypadku grilla na balkonie w bloku, jak i we własnym ogrodzie w grę wchodzą przepisy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej. Osoba fizyczna, osoba prawna, organizacja lub instytucja korzystające ze środowiska, budynku, obiektu lub terenu są obowiązane zabezpieczyć je przed zagrożeniem pożarowym lub innym miejscowym zagrożeniem –podała ekspertka.
- Warto mieć na uwadze, że rozpalenie grilla skutkuje powstaniem otwartego ognia oraz rozżarzonych kawałków węgla. Tutaj może mieć odniesienie rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Mówi ono, że w obiektach oraz na terenach przyległych do nich jest zabronione wykonywanie czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji np. rozpalanie ognia, wysypywanie gorącego popiołu w miejscu umożliwiającym zapalenie się materiałów palnych albo sąsiednich obiektów. To właśnie za złamanie tych przepisów można otrzymać do 5000 zł mandatu. Jeśli jednak z powodu grilla, którego rozpaliliśmy na balkonie, rozprzestrzeni się pożar, to wówczas grozi nam nawet kara pozbawienia wolności – dodała adwokat.
Zrobienie grilla w plenerze w takich miejscach jak np. parki, tereny zielone czy plaże również nie jest jednoznacznie zabronione w powszechnie obowiązujących przepisach prawa. Należy jednak mieć na uwadze, że są to przestrzenie publiczne i to zasadniczo zarządca danego terenu może wyznaczyć specjalne miejsca, w których można zrobić grilla lub rozpalić ognisko. Takich miejsc, które dodatkowo są odpowiednio przygotowane, jest coraz więcej.
- W przypadku parków warto zapoznać się z regulaminem danego miejsca, który określa czy i w jaki sposób można grillować. Z kolei na terenach leśnych, śródleśnych oraz w odległości 100 metrów od granicy lasu nie można rozniecać ognia i korzystać z otwartego płomienia, chyba że w miejscu do tego przeznaczonym. W takiej sytuacji za rozpalenie grilla w niedozwolonym miejscu w lesie można więc zapłacić słono zapłacić – kary wahają się od 20 do nawet 5000 złotych - wyjaśniła Aneta Sołtysik.
Grill lub ognisko na plaży rządzi się takimi samymi zasadami – należy zapoznać się z regulaminem danego miejsca. W przypadku biesiadowania w plenerze warto mieć także na uwadze przepisy bezpieczeństwa i kulturalne zachowanie, nieprzeszkadzające innym. Po zakończeniu trzeba także pamiętać o pozostawieniu w nienagannym porządku danego miejsca. Jak wskazuje prawniczka Aneta Sołtysik, Kodeks wykroczeń przewiduje karę grzywny nie niższą niż 500 zł za zaśmiecanie miejsc ogólnie dostępnych, m.in. dróg, ulic, trawników czy zieleńców.
Źródło: Radio ZET/Kancelarii Kupilas&Krupa
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET