Dlaczego człowiek „zgubił” ogon? Goryle, szympansy i my

2 min. czytania
29.02.2024 10:33
Obserwuj nas na Google

Naukowcy porównali DNA ludzi i różnych gatunków małp. Okazało się, że jest pewna „wstawka” w kodzie genetycznym ludzi i małp człekokształtnych, której nie mają małpy ogoniaste.

Ogon u człowieka
fot. Bruna Prado/Associated Press/East News

Dotychczas powiązano ponad 100 genów z rozwojem ogonów u różnych gatunków kręgowców. Naukowcy z Grossman School of Medicine na Uniwersytecie Nowojorskim postawili hipotezę, że utrata ogonów u ludzi i małp człekokształtnych nastąpiła w wyniku mutacji w kodzie DNA. Wnioskami podzielili się w „Nature”.

Ogon u człowieka

„W jaki sposób ewolucja usunęła nasze ogony to pytanie, które intryguje mnie od najmłodszych lat” - przyznaje autor badania Bo Xia, doktorant Grossman School of Medicine na Uniwersytecie Nowojorskim. Jego zespół porównał DNA małp i ludzi. Okazało się, że jest pewna „wstawka” w DNA ludzi i małp człekokształtnych, której nie mają małpy ogoniaste.

Chodzi o dodanie AluY do kodu regulacyjnego genu TBXT u przodków małp człekokształtnych i ludzi. Myszy laboratoryjne, którym wprowadzono mutacje w TBXT rodziły się bez ogona lub ze zdeformowanymi ogonami.

Nie wiadomo dokładnie, dlaczego człowiek zgubił ogon, ale szacuje się, że utrata ogonów w grupie naczelnych, do której należą goryle, szympansy i ludzie, nastąpiła około 25 milionów lat temu, gdy grupa ta wyewoluowała z małp Starego Świata - Europy, Azji i Afryki. W następstwie tego podziału w grupie małp człekokształtnych obejmującej współczesnych ludzi powstała mniejsza liczba kręgów ogonowych, co dało początek kości ogonowej.

„Utrata ogona jest jedną z najbardziej znaczących zmian anatomicznych, jakie zaszły w linii ewolucyjnej prowadzącej do człowieka i małpy antropomorficznej. Przypuszcza się, że przyczyniła się ona do rozwoju dwunożności człowieka” - czytamy w „Nature”.

Źródło: Radio ZET/Nature/Science Daily

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET