Ta roślina jest bardzo toksyczna. „Trująca dla ludzi i zwierząt”
Eksperci ostrzegają przed ozdobną rośliną, którą coraz częściej spotkać można w naszych ogrodach. Jest piękna, łatwa w uprawie i… bardzo trująca. To ważna informacja, zwłaszcza dla tych, którzy do ogródka wpuszczają dzieci lub zwierzęta.
Trujące rośliny: na jakie gatunki uważać?
Rośliny ozdobne cieszą oczy, dlatego często kupujemy je pod wpływem chwili. Eksperci ostrzegają jednak, że to nie najlepszy pomysł. Zwłaszcza jeśli w naszym otoczeniu znajdują się dzieci lub zwierzęta. Jest taka roślina, na którą należy zwrócić szczególną uwagę.
„Najbardziej niebezpieczną rośliną w Wielkiej Brytanii jest oleander, ponieważ jest bardzo toksyczny dla ludzi i zwierząt” – ostrzega Fiona Jenkins w serwisie MyJobQuote.co.uk's. „Spożycie nawet małej ilości może spowodować śmierć. Inny kontakt wywołuje reakcje alergiczne i poważne podrażnienia skóry” – czytamy.
Inne trujące rośliny kuszące kolorowymi kwiatami to m.in.:
- naparstnice,
- tojady,
- psianka słodkogórz,
- wawrzynek wilczełyko,
- barwinki,
- lilie,
- konwalie.
Z konwaliami jest problem w okresie komunijnym. Często stanowią one element wianka i stroików, przez co stanowią zagrożenie dla dzieci. Z kolei lilie mocno pylą. „Pyłek lilii może opaść na sierść, a zwierzę połknie go podczas pielęgnacji” – ostrzega Fiona Jenkins.
Natomiast przed wycieczką do lasu należy poinstruować dzieci, żeby nie jadły żadnych jagód, a maluchy – cały czas mieć na oku. „Wybierając się na wycieczkę na łąkę, do lasu czy w góry, powinniśmy między innymi uważać na pokrzyk wilczą jagodę oraz wawrzynek wilczełyko. Zatrucie ich owocami jest śmiertelnie niebezpieczne. Owoce tych roślin bywają mylone z jagodami. Tymczasem ich zjedzenie może nieść ze sobą bardzo poważne skutki. Może dojść do silnego zatrucia, a także halucynacji czy, w cięższych przypadkach, problemów z tętnem, a nawet paraliżu i śmierci” – ostrzega Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu.
Źródło: Radio ZET, Yahoo News, gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET