"10 minut i byliśmy zatopieni". Po ulewie w Szczecinie samochody zalane po dach
Ulewny deszcz oraz burze, które przeszły w Zachodniopomorskiem spowodowały liczne podtopienia. W Szczecinie ulice zamieniły się w rwące potoki. Nadal trwa akcja odpompowywania wody z zalanych piwnic i parkingów. Podtopienia są tak poważne, że w niektórych miejscach samochody są zalane aż po dach.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Burze i ulewy spowodowały duże szkody w ciągu ostatniej doby w zachodniej i północnej Polsce. W województwie zachodniopomorskim strażacy interweniowali ponad 400 razy.
Strażacy ciągle odpompowują wodę z zalanych piwnic i posesji w Szczecinie. Na niektórych osiedlach parkingi są kompletnie zalane, a woda sięga dachów samochodów.
Intensywny deszcz padał w Zachodniopomorskiem w środę od popołudnia. Jak podał rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak, do północy na terenie województwa zanotowano 237 interwencji, od północy do godz. 6 - kolejnych 180.
Burze nad Polską. Po ulewie w Szczecinie trwa odpompowywanie wody
Do zalań posesji i domów dochodziło przede wszystkim w Szczecinie - do północy było ich 135, później kolejnych 116. Pracy było tak wiele, że konieczne było wezwanie jednostek z sąsiednich powiatów. - 10 minut i byliśmy zatopieni. Sąsiadka tyle, co zdążyła wyjechać samochodem z garażu - powiedział jeden z mieszkańców w rozmowie z TVN24. Wskazał, że przy tak dużych opadach studzienki nie są w stanie odprowadzić wody.
Ulice i posesje zostały w wielu miejscach zalane. Nieprzejezdne są m.in. ul. Andrzeja Struga na prawym brzegu i Szczawiowa.
Nieprzejezdna jest też autostrada A6 od Kołbaskowa do granicy z Niemcami. "Z powodu obfitych opadów deszczu doszło do zalania drogi w obu kierunkach" - poinformował w czwartek dyżurny Punktu Informacji Drogowej szczecińskiego oddziału GDDKiA.
Według prognozy IMGW opady o umiarkowanym, okresami silnym natężeniu mogą wystąpić w całym województwie jeszcze do wieczora w czwartek. Mogą też wystąpić burze.
RadioZET.pl/PAP/TVN24/oprac. AK